Zdrowotne właściwości oliwy z oliwek

/ pixabay.com

Naukowcy z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego odkryli, że oleaceina, która występuje w oliwie z oliwek typu ekstra virgin, ma unikalną właściwość przeciwdziałania pękania szyjnej blaszki miażdżycowej, co może zapobiegać wysokiej śmiertelności m.in. z powodu udaru mózgu czy zawału serca. Kierujący badaniami prof. Marek Naruszewicz podkreśla jednak, że tak wartościowa jest tylko gorzka, zielonkawa i mętna oliwa extra virgin.

Prof. Marek Naruszewicz tłumaczy, że w momencie, gdy blaszka miażdżycowa pęka, dochodzi do powstania blokującego naczynie krwionośne zakrzepu. Wnikliwe badania dowiodły jednak, że oleaceina efektywnie hamuje ten stan zapalny, który jest przyczyną rozpadu blaszki miażdżycowej. Na skutek jej działania, blaszka staje się stabilna i nie pęka. To szczególnie ważne w przypadku osób z nadciśnieniem, których w 2035 roku w Polsce może być już 16 milionów.

– Nasz uniwersytet i moja grupa po raz pierwszy wykryli w oliwie z oliwek obecność takiego związku, który nazywa się oleaceina. Ta oleaceina ma silne działanie przeciwmiażdżycowe i zabezpiecza przed zawałem serca i udarem mózgu. To odkrycie było nominowane do szeregu nagród, ostatnio do nagrody „National Geographic” jako odkrycie roku

- mówi agencji Newseria Lifestyle prof. Marek Naruszewicz, ekspert do spraw żywienia, Warszawski Uniwersytet Medyczny.

Badania wykazały, że codzienne spożywanie 40 mililitrów oliwy z oliwek obniża śmiertelność z powodu chorób serca o 40 proc., zaś z powodu innych chorób – o 30 proc. Produkt ten musi jednak być najlepszej jakości.

– Oliwę z oliwek należy kupować szczególnie taką, którą nazywamy extra virgin, która jest otrzymywana w odpowiedniej temperaturze i ma składniki prozdrowotne. Nasze badania wyraźnie wskazują, że tam jest kilka składników, które chronią organizm przed nadciśnieniem tętniczym, miażdżycą i innymi chorobami cywilizacyjnymi. Dlatego oliwę z oliwek trzeba dobierać odpowiednio, kierując się przede wszystkim tym, czy jest wyprodukowana np. we Włoszech, bo często na opakowaniu jest napisane: wyprodukowano w UE – nie, ona powinna oryginalnie pochodzić z Włoch

- mówi prof. Marek Naruszewicz.

Tańsza i łagodniejsza w smaku żółta oliwa zawiera znacznie mniej naturalnych substancji korzystnych dla zdrowia. Ma to związek chociażby ze sztucznym nawadnianiem, stosowanym w uprawach komercyjnych.

Prof. Marek Naruszewicz podkreśla, że liczne badania epidemiologiczne wskazują, że w basenie Morza Śródziemnego zapadalność na choroby układu sercowo-naczyniowego i nowotwory oraz śmiertelność z ich powodu jest znacznie mniejsza niż w pozostałych krajach Europy. Ma to związek ze sposobem odżywiania, zwłaszcza ze spożywaniem oliwy z oliwek.

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Spięcie na linii Juncker-Timmermans? Jest reakcja Komisji Europejskiej i specjalne oświadczenie

/ fot. Dutch Government/Valerie Kuypers; flickr.com/EU 2016 NL/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

- Doniesienia medialne wskazujące, że wiceszef KE Frans Timmermans i szef KE Jean-Claude Juncker nie są zgodni w sprawie działań dot. Polski, są nieprawdziwe - napisała wieczorem w oświadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka KE Mina Andreeva

- Doniesienie prasowe wskazujące, że wiceszef KE Frans Timmermans i szef KE Jean-Claude Juncker różnią się w sprawie Polski, są nieprawdziwe. Mają takie samo zdanie, a komisarze całkowicie popierają Timmermansa, kiedy podejmuje on decyzje o kolejnym kroku względem Polski

 - napisała Andreeva.

Mimo nieoficjalnych zapowiedzi Komisja Europejska nie podjęła wczoraj decyzji o skierowaniu skargi przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z przepisami dotyczącymi Sądu Najwyższego.

Brak decyzji wywołał konsternację wśród polskich i zagranicznych dziennikarzy w Brukseli, którzy wskazywali, że w poniedziałek KE oficjalnie zapowiedziała, iż na środowym posiedzeniu kolegium zostaną podjęte dwie decyzje dotyczące naruszenia prawa.

Jedna z nich - jak podawały źródła w Brukseli - miała dotyczyć skierowania sprawy przeciwko Polsce do Trybunału. Choć jeszcze w środę rano źródła informowały o szczegółach dotyczących skargi, po posiedzeniu komisarzy pracownikom KE zakazano udzielania jakichkolwiek nieoficjalnych informacji na ten temat.

Rzecznik KE Alexander Winterstein nie chciał jednak na wczorajszej konferencji prasowej zdradzić żadnych szczegółów na ten temat, choć przyznał jednak, że komisarze rozmawiali o "trwających procedurach naruszeniowych".

- Kolegium nie podjęło żadnych decyzji w obszarze naruszenia prawa UE

 - powiedział. KE nie wyjaśniła na konferencji, czy propozycja jej wiceszefa, by pójść dalej z procedurą, została odrzucona.

Część mediów zaczęło jednak spekulować, że powodem braku decyzji może być m.in odmienne zdanie w KE na temat tego, czy należy złożyć skargę do Trybunału (TSUE) wobec polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym, wobec której toczy się procedura w KE. Już wcześniej w polskich, jak i zagranicznych mediach ukazały się artykuły, w których sugerowano, że Timmermans chce eskalacji sporu z Polską, gdy tymczasem Juncker chciałby jego załagodzenia.

Sprawę braku decyzji o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do TSUE poruszył na Twitterze w środę wieczorem jeden z zagranicznych dziennikarzy, pytając o tę kwestię sekretarza generalnego KE Martina Selmayra.

Selmayr odpisał mu w odpowiedzi, że "Komisja może podejmować decyzje (ws. kolejnego kroku wobec Polski) przez 7 dni w tygodniu".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl