Dziś Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego. Początek Tygodnia Biblijnego

/ pixabay.com/CC0/pompi

Pod hasłem "Weźmijcie Pismo Święte” jest dziś obchodzony II Narodowy Dzień Czytania Pisma Świętego. Patronat honorowy nad wydarzeniem objął przewodniczący KEP abp Stanisław Gądecki i premier Mateusz Morawiecki. Przedmiotem lektury jest w tym roku List św. Pawła Apostoła do Rzymian - poinformowało PAP Stowarzyszenie "Dzieło Biblijne im. św. Jana Pawła II".

Jak poinformowali organizatorzy wydarzenia, uroczysta celebracja Narodowego Dnia Czytania Pisma Świętego odbędzie się pod przewodnictwem metropolity krakowskiego abp. Marka Jędraszewskiego – z udziałem najwyższych władz Rzeczypospolitej Polskiej w katedrze na Wawelu. 

Niedziela Biblijna rozpocznie X Tydzień Biblijny (15-22 kwietnia).

- Będzie mu towarzyszyło hasło związane z rokiem duszpasterskim: "Jesteśmy napełnieni Duchem Świętym". Nawiązuje ono do wydarzenia z życia apostołów, którzy pośród prześladowań ze strony Żydów modlili się do Boga o pomoc. I – jak pisze św. Łukasz: "wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym i głosili odważnie słowo Boże"

- czytamy w komunikacie przekazanym PAP przez organizatorów wydarzenia.

Poinformowali jednocześnie, że do wszystkich parafii w Polsce został przesłany "Przegląd biblijny”, zawierający materiały na tydzień biblijny (rozważania, homilie, katechezy biblijne, materiały do spotkań w grupach, Drogę Światła, itd), a także plakaty, materiały do lektury Listu do Rzymian, sigla biblijne do rozdania na zakończenie mszy św. oraz książka "Polska miłością wskrzeszona", zawierająca rozważania oraz antologię tekstów biblijnych i poetyckich.


We wrześniu 2003 roku ks. prof. Henryk Witczyk na zlecenie ks. abp. Mariana Gołębiewskiego, przewodniczącego Sekcji Biblijnej w Komisji Nauki Wiary, podjął prace mające za cel opracowanie statutu i powołanie do istnienia Dzieła Biblijnego. 17 i 18 czerwca 2005 na 332. zebraniu plenarnym Konferencji Episkopatu Polski został zatwierdzony statut Dzieła Biblijnego, a we wrześniu 2005 w Łowiczu odbyło się zebranie założycielskie, na którym wybrano przewodniczącego oraz pozostałych członków zarządu. KEP obradująca we Wrocławiu w dniu 25 września 2005 erygowała Stowarzyszenie na okres trzech lat, a 27 listopada 2008 na Jasnej Górze biskupi zatwierdzili statut na czas nieokreślony.

Celem działania Dzieła Biblijnego jest pogłębianie rozumienia Objawienia Pańskiego w świetle Pisma Świętego zgodnie z nauką Kościoła oraz kształtowanie duchowości i kultury biblijnej w duszpasterstwie, a także w indywidualnej formacji wiernych. Stowarzyszenie realizuje je m.in. poprzez: organizowanie konferencji, zjazdów, sympozjów, zebrań, warsztatów, kursów, dni skupienia i rekolekcji, a także wystaw, konkursów i olimpiad biblijnych; współpracę z katolickimi ośrodkami apostolstwa biblijnego, a także z osobami i instytucjami popularyzującymi wiedzę biblijną w mediach i na polu działalności wydawniczej; współpracę ze szkołami oraz wyższymi uczelniami katolickimi oraz naukowymi stowarzyszeniami o inspiracji chrześcijańskiej; działalność wydawniczą i szkoleniową w zakresie języków biblijnych i innych nauk biblijnych; prowadzenie strony internetowej; opracowywanie komentarzy do Pisma Świętego na potrzeby duszpasterskie, głównie w zakresie katechizacji.

Dzieło Biblijne organizuje co roku Tydzień Biblijny.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Gronkiewicz-Waltz nieźle się skompromitowała. To orzeczenie pójdzie jej w pięty!

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Wiceprzewodniczący komisji weryfikacyjnej Sebastian Kaleta wyjaśnia, że sąd administracyjny podzielił stanowisko komisji. Sąd nie ma wątpliwości, że „w postępowaniu ogólnym nie ma stron”. Orzeczenie jest o tyle istotne, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiając się na rozprawach utrzymywała dotąd, że... jest stroną. Jak w świetle tych faktów prezydent stolicy zamierza teraz tłumaczyć swoje nieobecności?

Sebastian Kaleta wyjaśnia, że do komisji weryfikacyjnej wpłynęło orzeczenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w sprawie tzw. postępowania ogólnego, które komisja przeprowadza, aby wyjaśnić nieprawidłowości lub uchybienia w działaniach organów i osób, które uczestniczyły w wydawaniu decyzji reprywatyzacyjnych. Kaleta podkreślił, że między komisją a miastem stołecznym jest spór dotyczący takiego postępowanie i ratusz twierdzi, że jest w takim postępowaniu stroną.

- Wojewódzki Sad Administracyjny zgodził się z nami w 100 proc., że w postępowaniu ogólnym nie ma stron, bo to jest postępowanie quasi-kontrolne. Dopiero uchwała kończąca to postępowanie przekazana odpowiednim organom uruchamia właściwe postępowania (...). WSA stwierdził, że to postępowanie nie ma stron, a zatem miasto też nie jest stroną - podkreślił Kaleta.

Według wiceprzewodniczącego komisji weryfikacyjnej jest to istotne orzeczenie sądu, ponieważ prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz nie stawiając się na rozprawach komisji uzasadniała, że jest właśnie stroną, gdy jest wzywana na rozprawy ogólne.

- Sąd podzielił stanowisko komisji. Od początku mówiliśmy, że postępowanie o charakterze ogólnym ma służyć pozyskaniu dowodów do spraw właściwych i w związku z tym miasto nie jest stroną i dlatego wzywaliśmy panią prezydent jako świadka. Ten wyrok potwierdza, że działaliśmy prawidłowo - podkreślił Kaleta.

W odpisie postanowienia sądu, do którego dotarła Polska Agencja Prasowa napisano, że m.st. Warszawa 26 kwietnia br. wniosło do WSA skargę na postanowienie komisji weryfikacyjnej z kwietnia br., mocą którego nie uwzględniono wniosku miasta o umożliwienie wglądu w akta sprawy i sporządzenie kopii. Chodzi o wszczęte przez komisję w marcu br. postępowanie ogólne w celu wyjaśnienia nieprawidłowości lub uchybień w procesie wydawania decyzji reprywatyzacyjnych przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.

W uzasadnieniu skargi wskazano, że miasto jest stroną postępowania ogólnego, gdyż posiada „interes prawny” w tym postępowaniu, a uchwała podjęta w takim postępowaniu będzie zawierała wiążącą ocenę działań prezydenta m.st. Warszawy i może być podstawą do wystąpienia przez komisję do innych organów, co może następnie skutkować wszczęciem postępowania np. w zakresie odpowiedzialności karnej.

W odpowiedzi na skargę miasta komisja weryfikacyjna wniosła o jej odrzucenie z uwagi na „niedopuszczalność”, ewentualnie o oddalenie skargi ze względu na jej bezzasadność. Komisja wskazała, że na mocy noweli ustawy o komisji wprowadzono uprawnienie komisji do wszczęcia postępowania ogólnego, którego „istota nie dotyczy praw i obowiązków zindywidualizowanych podmiotów”, a postępowanie nie kończy się rozstrzygnięciem indywidualnym i dlatego droga odwoławcza jest "niecelowa". Komisja zaznaczyła, że wolą ustawodawcy było takie ukształtowanie postępowania ogólnego, aby nie przysługiwała skarga do sądu administracyjnego.

Sąd w postanowieniu stwierdził, że skarga miasta na postanowienie komisji weryfikacyjnej jest niedopuszczalna i podlega odrzuceniu.

Zdaniem sądu postępowanie ogólne nie posiada charakteru postępowania administracyjnego, a przedmiotem tego postępowania nie jest "konkretna sprawa indywidualna, w której organ rozstrzyga o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu". Dopiero na skutek wydania uchwały kończącej postępowanie ogólne inne organy mogą zostać zawiadomione o stwierdzonych uchybieniach i w oparciu o to podjąć dalsze ewentualne czynności.

„W postępowaniu ogólnym komisja nie rozstrzyga władczo o prawach i obowiązkach innych podmiotów i postępowania tego nie można utożsamiać ze sprawą administracyjną” - napisano w uzasadnieniu postanowienia sądu.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl