Romeo Jozak stracił posadę trenera Legii Warszawa. Na dzisiejszej konferencji prasowej głos w tej sprawie po raz pierwszy zabrali prezes klubu Dariusz Mioduski oraz dyrektor sportowy Ivan Kepcija.

"/>

Mioduski: Biorę pełną odpowiedzialność za ryzyko

Dariusz Mioduski / screen z Youtube, autor: sporttvp.pl, https://www.youtube.com/watch?v=nh3iogVtxww

Romeo Jozak stracił posadę trenera Legii Warszawa. Na dzisiejszej konferencji prasowej głos w tej sprawie po raz pierwszy zabrali prezes klubu Dariusz Mioduski oraz dyrektor sportowy Ivan Kepcija.

Wielu z was zapewne zastanawia się, czy żałuję tej decyzji, czy też tej poprzedniej, o zatrudnieniu trenera Jozaka. Wtedy, na początku sezonu, wierzyłem, że nie ma innej drogi. Sytuacja klubu była wówczas taka, że dziś jestem przekonany, że to była właściwa decyzja. Czy to mi się podoba, czy nie, zarządzanie ryzykiem jest moim głównym zajęciem i podjąłem taką decyzję, a nie inną. Z różnych powodów jesteśmy tam, gdzie jesteśmy, ale byłem zmuszony podjąć kolejne ryzyko. Biorę za nie pełną odpowiedzialność. Uważam, że możemy wygrać ligę i zdobyć Puchar Polski.

- mówił prezes warszawskiej Legii Dariusz Mioduski. 

Następcą Romeo Jozaka został jego dotychczasowy asystent Dean Klafurić. Ma on tchnąć nowego ducha w drużynę Wojskowych, tak by udanie powalczyła ona o mistrzostwo Polski w ostatnich sześciu kolejkach sezonu 2017/18. Nie będzie to zadanie łatwe, ale w klubie panuje optymizm.

Sprowadziliśmy tylu piłkarzy zimą, by podnieść jakość zespołu, potrzebowaliśmy świeżej krwi. Dlatego też sprowadziliśmy młodych zawodników, takich jak Kudrjavcevs czy Kwietniewski. Myślę, ze transfery, których dokonaliśmy, przyniosą długofalowe korzyści. Klafurić to trener, który wcześniej pełnił wiele ról. Nie można mówić, że nie jest doświadczony. Jego dużym atutem jest to, że zna piłkarzy i ma z nimi dobre relacje. Dużym ryzykiem byłoby sprowadzenie nowego szkoleniowca.

- podkreśla Ivan Kepcija, dyrektor sportowy Legii Warszawa. 

Do końca sezonu pozostało sześć kolejek, a drużyna Legii zajmuje 3. miejsce w Ekstraklasie z dorobkiem 54 punktów. Taką samą liczbę punktów ma druga w tabeli Jagiellonia Białystok, a prowadzący Lech Poznań ma o jeden punkt więcej.

Źródło: legia.com, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Spotkanie Morawiecki-Gersdorf wciąż budzi emocje. Teraz pojawił się głos z otoczenia prezydenta

Mateusz Morawiecki / fot. Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Prezydent Andrzej Duda nie przewiduje żadnego wniosku legislacyjnego dot. zmian w ustawach sądowych – powiedział dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski. Wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz podkreślił z kolei, że rząd nie wycofuje się z reformy wymiaru sprawiedliwości.

Szczerski i Skurkiewicz, którzy byli gośćmi poranka w Polsat News, byli pytani o spotkanie premiera Mateusza Morawieckiego z prof. Małgorzatą Gersdorf.

Zawsze warto rozmawiać, nawet jeżeli jesteśmy na dwóch przeciwstawnych biegunach. Niezależnie od tego, jakie stanowisko zajmuje pani profesor, warto wyciągać rękę do pojednania i zgody

 – ocenił Skurkiewicz.

Wiceszef MON zapewnił, że rząd nie wycofuje się z reformy wymiaru sprawiedliwości, ponieważ - jak zauważył - zmian tych oczekuje 82 procent opinii publicznej.

PiS jest zdeterminowane, żeby reformę wymiaru sprawiedliwości doprowadzić do końca. Wymiar sprawiedliwości wymaga naprawy

- oświadczył.

Szczerski powiedział z kolei, że premier Morawiecki spotyka się z "każdym obywatelem, także z sędzią w stanie spoczynku, panią profesor Gersdorf", ale "jakiekolwiek spotkanie kogokolwiek z kimkolwiek nie ma żadnego wpływu na to, jak wygląda system prawny w Polsce. Żeby zmieniło się cokolwiek, jeśli chodzi o sądownictwo, musiałoby dojść do zmiany prawa" – podkreślił.

Polska jest państwem prawa, jeśli ktokolwiek chce zmienić tę ustawę, powinien złożyć wniosek legislacyjny.(...) pan prezydent żadnego wniosku (legislacyjnego) dotyczącego zmiany ustaw sądowych nie przewiduje

 - powiedział szef gabinetu prezydenta.

Szczerski podkreślił, że nie ma możliwości, aby prezydent Duda uznał, że prof. Gersdorf jest nadal I Prezesem Sądu Najwyższego.

(Gersdorf) przestała być prezesem Sadu Najwyższego z mocy ustawy

 - oświadczył.

Do spotkania szefa rządu z prof. Małgorzatą Gersdorf doszło w środę w Sądzie Najwyższym. Do rozmowy premier odniósł się jeszcze w trakcie swojej wizyty w Salzburgu, gdzie uczestniczył w nieformalnym szczycie UE. Morawiecki poinformował wówczas, że w trakcie spotkania nie zapadły żadne ustalenia, a samą rozmowę ocenił jako "dobrą". Szef rządu podkreślił, że obie strony ustaliły, aby nie informować o szczegółach spotkania. Według rzecznika SN sędziego Michała Laskowskiego, spotkanie miało charakter wstępny.

Gersdorf odniosła się do spotkania w piątek, kiedy to przedstawiła swoje oświadczenie, w którym znalazły się "warunki minimalne i brzegowe", które miała przedstawić szefowi rządu w środę. Wśród nich znalazło się m.in. to, że "sędziowie wszyscy zwolnieni z uwagi na 65. rok życia, będą powracać na swoje stanowisko", a ona pozostanie nadal I prezesem SN "z mocy konstytucji - bez warunków". Dodała, że podniosła również, iż "należy przywrócić konstytucyjny charakter KRS i procedowania w KRS".

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl