Choć Aluron Virtu Warta Zawiercie to klub, który nie znajduje się w czołówce Plus Ligi pod względem sportowym, to kibicowsko jest absolutną polską czołówką. Fani beniaminka siatkarskiej ekstraklasy potrafią stworzyć niezapomnianą atmosferę, a ostatnio przygotowali swoim siatkarzom niespodziankę: mianowali ich na Jurajskich Rycerzy!

"/>

Show w Zawierciu - siatkarze oficjalne Jurajskimi Rycerzami

Mianowanie na Jurajskich Rycerzy / screen z Youtube, https://www.youtube.com/watch?v=h_xMR2mnQV0&t=137s

Choć Aluron Virtu Warta Zawiercie to klub, który nie znajduje się w czołówce Plus Ligi pod względem sportowym, to kibicowsko jest absolutną polską czołówką. Fani beniaminka siatkarskiej ekstraklasy potrafią stworzyć niezapomnianą atmosferę, a ostatnio przygotowali swoim siatkarzom niespodziankę: mianowali ich na Jurajskich Rycerzy!

Taki przydomek siatkarzom Warty nadano już przed sezonem, ale oficjalne pasowanie odbyło się dopiero 15 kwietnia. Klubowa maskotka mianowała zawiercian Jurajskimi Rycerzami, oczywiście przy ogromnym aplauzie klubu kibica. W Zawierciu kolejny raz pokazano, że pozostanie w Plus Lidze jest absolutnie zasłużone. Ci kibice są warci najwyższej klasy rozgrywkowej!

Aluron Virtu Warta Zawiercie w 30 meczach rundy zasadniczej wygrała 12 razy i poniosła 18 porażek, zajmując 10. miejsce w tabeli. Drużyna z Zawiercia zapewniła sobie utrzymanie w rozgrywkach Plus Ligi na przyszły sezon. W fazie play-off Warta zagra o 9. lokatę z Cerrad Czarnymi Radom.

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Spięcie na linii Juncker-Timmermans? Jest reakcja Komisji Europejskiej i specjalne oświadczenie

/ fot. Dutch Government/Valerie Kuypers; flickr.com/EU 2016 NL/CC BY 2.0; https://creativecommons.org/licenses/by/2.0/

- Doniesienia medialne wskazujące, że wiceszef KE Frans Timmermans i szef KE Jean-Claude Juncker nie są zgodni w sprawie działań dot. Polski, są nieprawdziwe - napisała wieczorem w oświadczeniu przekazanym Polskiej Agencji Prasowej rzeczniczka KE Mina Andreeva

- Doniesienie prasowe wskazujące, że wiceszef KE Frans Timmermans i szef KE Jean-Claude Juncker różnią się w sprawie Polski, są nieprawdziwe. Mają takie samo zdanie, a komisarze całkowicie popierają Timmermansa, kiedy podejmuje on decyzje o kolejnym kroku względem Polski

 - napisała Andreeva.

Mimo nieoficjalnych zapowiedzi Komisja Europejska nie podjęła wczoraj decyzji o skierowaniu skargi przeciwko Polsce do Trybunału Sprawiedliwości UE w związku z przepisami dotyczącymi Sądu Najwyższego.

Brak decyzji wywołał konsternację wśród polskich i zagranicznych dziennikarzy w Brukseli, którzy wskazywali, że w poniedziałek KE oficjalnie zapowiedziała, iż na środowym posiedzeniu kolegium zostaną podjęte dwie decyzje dotyczące naruszenia prawa.

Jedna z nich - jak podawały źródła w Brukseli - miała dotyczyć skierowania sprawy przeciwko Polsce do Trybunału. Choć jeszcze w środę rano źródła informowały o szczegółach dotyczących skargi, po posiedzeniu komisarzy pracownikom KE zakazano udzielania jakichkolwiek nieoficjalnych informacji na ten temat.

Rzecznik KE Alexander Winterstein nie chciał jednak na wczorajszej konferencji prasowej zdradzić żadnych szczegółów na ten temat, choć przyznał jednak, że komisarze rozmawiali o "trwających procedurach naruszeniowych".

- Kolegium nie podjęło żadnych decyzji w obszarze naruszenia prawa UE

 - powiedział. KE nie wyjaśniła na konferencji, czy propozycja jej wiceszefa, by pójść dalej z procedurą, została odrzucona.

Część mediów zaczęło jednak spekulować, że powodem braku decyzji może być m.in odmienne zdanie w KE na temat tego, czy należy złożyć skargę do Trybunału (TSUE) wobec polskiej ustawy o Sądzie Najwyższym, wobec której toczy się procedura w KE. Już wcześniej w polskich, jak i zagranicznych mediach ukazały się artykuły, w których sugerowano, że Timmermans chce eskalacji sporu z Polską, gdy tymczasem Juncker chciałby jego załagodzenia.

Sprawę braku decyzji o skierowaniu sprawy przeciwko Polsce do TSUE poruszył na Twitterze w środę wieczorem jeden z zagranicznych dziennikarzy, pytając o tę kwestię sekretarza generalnego KE Martina Selmayra.

Selmayr odpisał mu w odpowiedzi, że "Komisja może podejmować decyzje (ws. kolejnego kroku wobec Polski) przez 7 dni w tygodniu".

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl