Kilka uczelni medycznych z całego kraju będzie przeprowadzało badania genetyczno-identyfikacyjne dla zespołu prof. Krzysztofa Szwagrzyka

/ / Zrzut ekranu z youtube.com/TV Republika

Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie oraz konsorcjum uniwersytetów z m.in. Torunia, Poznania i Wrocławia będą przeprowadzały badania genetyczno-identyfikacyjne dla zespołu prof. Krzysztofa Szwagrzyka - poinformował rzecznik prasowy Instytutu Pamięci Narodowej Adam Przegaliński.

Przetarg na prowadzenie badań genetyczno-identyfikacyjnych szczątków ofiar m.in. zbrodni komunistycznych wygrały dwa konsorcja, które podpisały 4-letnie umowy 6 kwietnia 2018 r.

W wyniku rozstrzygnięcia postępowania na zawarcie umowy ramowej prowadzonego w trybie przetargu nieograniczonego, zgodnie z ustawą Prawo zamówień publicznych z dnia 29 stycznia 2004 r. podpisane zostały umowy z poniższymi Wykonawcami: Konsorcjum: Pomorski Uniwersytet Medyczny w Szczecinie, Centralne Laboratorium Kryminalistyczne Policji oraz Konsorcjum: Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu (Collegium Medicum im. L. Rydygiera w Bydgoszczy), Uniwersytet Medyczny w Białymstoku, Uniwersytet Medyczny im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu i Uniwersytet Medyczny im. Piastów Śląskich we Wrocławiu

 - poinformował w komunikacie rzecznik prasowy IPN.

Przy wyborze ofert IPN kierował się kryteriami: gwarancja jakości badań - 50 proc.; cena brutto - 40 proc.; organizacja pracy zespołu badawczego w zakresie analiz materiału kostnego - 8 proc.; organizacja pracy zespołu w zakresie analiz materiału porównawczego - 2 proc.

Zwycięskie konsorcja będą przeprowadzały badania genetyczno-identyfikacyjne materiału biologicznego pochodzącego z ekshumowanych szczątków ludzkich oraz porównawczego materiału biologicznego pobranego od żyjących krewnych dla Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Poszukiwania tajnych miejsc pochówku ofiar terroru komunistycznego prowadzone są od kilku lat przez IPN w całej Polsce, a od niedawna poza granicami kraju - na Białorusi i na Litwie. Obecnie są one prowadzone przez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN, którym kieruje zastępca prezesa IPN prof. Krzysztof Szwagrzyk. Historycy szacują, że w latach 1944-56 wskutek terroru komunistycznego w Polsce śmierć poniosło ponad 50 tys. osób; należy podkreślić, że poza ofiarami komunizmu poszukiwane są również szczątki ofiar niemieckiego nazizmu.

Źródło: niezależna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kandydat Zjednoczonej Prawicy celnie podsumował obecnego prezydenta miasta i przedwyborcze sondaże

Tadeusz Zysk / fot. Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska

Przywrócenie miastu utraconej pozycji lidera i wyciągnięcie go z marazmu to cele Tadeusza Zyska, który będzie się ubiegał o fotel prezydenta Poznania. Dziś prezes PiS Jarosław Kaczyński poinformował, że Zysk jest kandydatem Zjednoczonej Prawicy na ten urząd.

Prezes wydawnictwa Zysk i S-ka urodził się w 1953 roku, jest psychologiem i socjologiem. Prowadzone przez niego wydawnictwo należy do największych w Polsce. W 2015 roku Zysk bezskutecznie ubiegał się o mandat poselski z list PiS. Zasiada we władzach poznańskich struktur Akademickiego Klubu Obywatelskiego im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Jest bezpartyjny.

Tadeusz Zysk powiedział dziś, że zamierza "przywrócić Poznaniowi jego właściwe miejsce i godność".

CZYTAJ TEŻ: Oto kandydaci Zjednoczonej Prawicy na prezydentów dużych miast. LISTA NAZWISK

Idea jest taka, by przywrócić Poznaniowi dobrą opinię, pozycję, która była pozycją lidera – nie tylko gospodarczego. Będę chciał, razem z mieszkańcami, wyciągnąć Poznań z marazmu. Swoją szansę widzę w tym, że poznaniacy pragną zmiany, pragną przywrócenia pozycji, którą to miasto zawsze miało – reprezentanta Polski gospodarnej, rozwijającej się, innowacyjnej, kreatywnej, dogadującej się a nie konfliktowej i zamykającej się

- zapewnił.

Zysk podkreślił, że ma szereg atutów, które mogą skłonić do postawienia na jego kandydaturę także osoby spoza elektoratu Zjednoczonej Prawicy.

Jestem człowiekiem, który prowadzi z sukcesem biznes, który dużo zrobił dla wizerunku Poznania, który ma doświadczenie i wie jak zarządzać ludźmi, potrafi z nimi rozmawiać, godzić ludzi i przedstawia pewną wizję, którą jest w stanie zrealizować. Sądzę, że wszyscy, którym na sercu leży dobro Poznania, rozwój miasta, którym zależy na dobrym gospodarzu, wybiorą osobę, która da miastu sukces

- powiedział.

Najpoważniejszym konkurentem Zyska będzie urzędujący prezydent Jacek Jaśkowiak (PO). W tegorocznych wyborach startuje on jako kandydat Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej.

Zdaniem Tadeusza Zyska, Jacek Jaśkowiak "w sposób istotny dołożył się do tego, co się stało z Poznaniem".

CZYTAJ TEŻ: Prezydent Poznania w obronie nazwy, która upamiętnia sowieckich najeźdźców

Nie ma czym się pochwalić, będzie ciągle planował i mówił, co zrobi - a zrobił bardzo mało

– powiedział Zysk. Jego zdaniem, na starcie wyborczego wyścigu sondaże są mu dość sprzyjające.

Poprzedni prezydent miasta Ryszard Grobelny pół roku przed ostatnimi wyborami wygrywał, według sondaży, w pierwszej turze, a Jacek Jaśkowiak miał notowania w granicach 10 proc. Ja mam w tej chwili w sondażach ok. 20 proc. a prezydent Jaśkowiak poniżej 40 proc.

- powiedział.

W 2014 roku przedsiębiorca Jacek Jaśkowiak (PO) pokonał rządzącego miastem od 16 lat Ryszarda Grobelnego.

W 2014 roku i 2010 roku, jako kandydat PiS dwukrotnie o prezydenturę w Poznaniu ubiegał się szef lokalnych struktur partii, obecny poseł Tadeusz Dziuba.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl