Pracownicy LOT będą strajkować w majówkę. „Protest będzie nielegalny”

/ By Azymut (Rafał M. Socha) at pl.wikipedia, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=8348110

Szefowa największego związku zawodowego w LOT Monika Żelazik zapowiada strajk generalny pracowników spółki na 1 maja. Według LOT, protest będzie nielegalny, ponieważ decyzja o jego podjęciu nie była jednomyślna, tzn. nie poparły go wszystkie związki zawodowe w LOT.

Żelazik przewodnicząca Związku Zawodowego Personelu Pokładowego i Lotniczego poinformowała dziś, że pracownicy LOT zdecydowali o wszczęciu strajku generalnego 1 maja. Pytana, jak długo będzie trwał protest - wyjaśniła, że nie będzie miał on ograniczenia czasowego.

Będziemy protestować, dopóki nie zostaną spełnione oczekiwania pracowników

- podkreśliła.

Przewodnicząca związku dodała, że protest to wynik ponad 3-letnich nieskutecznych negocjacji z pracodawcą. Chodzi o zasady wynagradzania m.in. personelu latającego.

Referendum strajkowe, mimo iż zgodnie z prawem jest organizowane przez związki zawodowe, to generalnie jest pracownicze. Mamy ponad 1,6 tys. pracowników. Kworum zostało spełnione, bo w referendum strajkowym wzięło udział ok. 900 pracowników. Poza paroma głosami nieważnymi, 92 proc. było za podjęciem strajku

- wyjaśniła.

Pytana jak strajk wpłynie na pasażerów, odpowiedziała, że największe problemy mają dotyczyć Lotniska Chopina. Przez protest - jak wyjaśniła - samoloty polskiego przewoźnika mogą nie startować, bądź mieć duże opóźnienia.

Dyrektor Biura Komunikacji Korporacyjnej LOT Adrian Kubicki wskazał, że mający się odbyć 1 maja strajk będzie nielegalny.

Aby podjąć strajk, konieczna jest zgoda wszystkich sześciu związków zawodowych biorących udział w sporze zbiorowym. Z naszych informacji wynika, że protest poparły dwa związki, zatem decyzja o podjęciu strajku nie ma mocy prawnej

- podkreślił.

Przedstawiciel spółki dodał, że LOT nie dostał informacji o wyniku referendum strajkowego.

Pojawiła się tylko lakoniczna informacja, że było ono skuteczne. Nie pokazano nam jednak konkretnych liczb, więc trudno mówić o transparentności

- dodał

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Ktoś chciał zabić George'a Sorosa?

George Soros / By Jeff Ooi (Photo taken by Jeff Ooi.) [CC BY 2.5 (https://creativecommons.org/licenses/by/2.5)], via Wikimedia Commons

Urządzenie wybuchowe znaleziono w skrzynce pocztowej domu miliardera, filantropa i działacza politycznego George'a Sorosa pod Nowym Jorkiem - poinformowała dziś lokalna policja, cytowana przez dziennik "New York Times".

Policyjne źródła, które przywołuje gazeta, potwierdziły, że funkcjonariusze zostali wezwani na miejsce zdarzenia w miejscowości Bedford w poniedziałek po południu.

Jedna z osób zatrudnionych w domu (Sorosa) otworzyła paczkę i zobaczyła coś, co wyglądało jak urządzenie wybuchowe. Następnie wyniosła paczkę na zalesiony obszar i wezwała miejscową policję

- poinformowano w wydanym oświadczeniu.

Saperzy wywieźli podejrzany pakunek i przeprowadzili jego kontrolowaną detonację. Według "NYT" Sorosa nie było w domu, gdy urządzenie zostało znalezione.

Policja przekazała sprawę FBI, które potwierdziło wszczęcie śledztwa oraz zapewniło, że nie ma zagrożenia dla obywateli.

Urodzony na Węgrzech Soros zbił majątek na prowadzeniu funduszu hedgingowego; obecnie zajmuje się działalnością charytatywną. Jest też aktywny politycznie.

Jak pisze "NYT", często wpłaca darowizny na rzecz kandydatów Partii Demokratycznej - milionowymi kwotami wsparł m.in. kampanię kandydata na prezydenta Johna Kerry'ego w 2004 roku, na wczesnym etapie poparł prezydencką kampanię Baracka Obamy, a w 2016 roku Hillary Clinton. Przekazał też łącznie co najmniej 18 mld dolarów założonym przez siebie fundacjom Open Society, zajmującym się promowaniem demokracji i praw człowieka na świecie.

Jak pisze "NYT", działalność Sorosa sprawiła, że stał się celem ataków środowisk prawicowych i antysemickich oszczerstw. Przez władze Węgier jest oskarżany o działania na rzecz sprowadzenia do Europy milionów uchodźców. Z kolei w październiku republikański członek Izby Reprezentantów z Florydy Matt Gaetz zarzucił mu, że sponsoruje wielotysięczny marsz migrantów zmierzających z krajów Ameryki Środkowej przez Meksyk do granicy USA, na co nie przedstawił dowodów.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl