Nazwijmy to wprost: ten chłopiec jest mordowany. Katolicki youtuber zabiera głos w sprawie Alfiego

/ fot. screen YouTube/langustanapalmie

Do akcji #alfiesarmy ("armia Alfiego") dołączył o. Adam Szustak, dominikanin i popularny youtuber katolicki. Kapłan wprost nazwał sytuację, w jakiej znalazł się chłopiec "próbą morderstwa" i zaapelował o modlitwę - zarówno o życie Alfiego, jak i za jego oprawców - o opamiętanie.

Znacie wszscy sprawę Alfiego, tego małego chłopca, którego - trzeba to powiedzieć wprost - mordują albo próbują zamordować w Liverpoolu, w Anglii. 

- zaczyna swój apel dominikanin, który dołączył do modlitewnej akcji #alfiesarmy.

 Módlmy się, by ta machina śmierci, którą uruchomiono, została przerwana

- mówi Szustak.

Kapłan zachęcił do modlitwy przede wszystkim o zdrowie chłopca i siły dla jego rodziny, ale również za tych, którzy są w tej chwili odpowiedzialni za jego życia, a więc lekarzy i sędziów:

Módlmy się za tych wszystkich, którzy do tego doprowadzają. Nie w takim sensie nienawiści i mówienia o nich, że to są "najgorsi ludzie na świecie". Oni robią straszne zło, to oczywiste. Ale trzeba ich kochać. I módlmy się za nich również, o opamiętanie, aby miłość Boża dotarła do ich serc i żeby zrozumieli, jakie zło próbują zrobić.

- przekonuje dominikanin.

Całego apelu można posłuchać tutaj:

 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Obryw skalny na popularnym szlaku

/ monikasmigielska

Popularny szlak turystyczny w Tatrach między Świnicą, a Przełęczą Zawrat został w poniedziałek zamknięty z powodu obrywu skalnego. Obryw jest nadal aktywny. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) apelują o niewchodzenie na ten teren.

"Na razie nie wiemy jaka jest przyczyna obrywu skalnego. Na miejsce udadzą się specjaliści, którzy ocenią sytuację. Wówczas podejmiemy decyzję co do działań w celu udrożnienia szlaku w dotychczasowym przebiegu" – powiedziała PAP Paulina Kołodziejska z TPN.

Skały runęły na szlak w okolicach Niebieskiej Turni. Zasypane zostało około 20-30 metrów szlaku. Obryw widzieli przypadkowi turyści, którzy wędrowali w tym rejonie oraz słowaccy ratownicy górscy, którzy poinformowali Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

"Byliśmy śmigłowcem nad miejscem zdarzenia, ale nie było tam żadnych osób poszkodowanych, potrzebujących pomocy" – relacjonował ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl