Powrót w wielkim stylu. Twitt z literówką, salwa śmiechu i wysyp zgryźliwych komentarzy. Petru nie może odejść

/ Tomasz Adamowicz / Gazeta Polska

Jeszcze w piątek były szef i założyciel Nowoczesnej Ryszard Petru zapowiadał, że odchodzi z ugrupowania i nie będzie tworzył „żadnej partii politycznej, przynajmniej do czasu wyborów samorządowych”. Czy zmienił zdanie? Przynajmniej dziś spróbował „wrócić w wielkim stylu”. Co z tego wyszło? Dużo śmiechu na sali.

Dawno przeminęły chwile „świetności” założyciela Nowoczesnej. Ryszard Petru od momentu, gdy odebrano mu przywództwo w partii udzielał się w niej coraz mniej. W piątek już jako kolejna osoba opuścił szeregi .N. Po ogłoszeniu przez polityka jego decyzji niemal natychmiast internet zalały memy i żarty odnoszące się do jego „kariery”.

CZYTAJ WIĘCEJ: Zwali go „polski JFK”, tymczasem stracił wszystko... Odejście Petru z Nowoczesnej w MEMACH

Jeszcze w piątek Petru nie chciał ujawnić czym się zajmie. Jednak wygląda, że już po dwóch dniach znudziło mu się na politycznej emeryturze.

„Wszystkich, którzy chcą pracować merytorycznie dla Polski zapraszam do współpracy: ryszard.petru@sejm.pl”

– napisał dziś na Twitterze poseł opozycji.

Internauci nie mogli odpuścić politykowi zgryźliwych żartów.

Oliwy do ognia podlał sam Petru, który dopiero za drugim razem poprawnie wpisał słowo „merytorycznie”…

Taki oto powrót w wielkim stylu.
 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl