Tęskniliście za Komorowskim? Ten człowiek nie daje o sobie zapomnieć. Co wymyślił tym razem?

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Bronisław Komorowski po prostu nie daje o sobie zapomnieć. Gdy już robi się o nim nieco ciszej, on natychmiast zaczyna o sobie przypominać. Tym razem postanowił włączyć się w dyskusję o... kondycji polskiej konstytucji. Komorowski ma już nawet swoją teorię na ten temat. Postanowił podzielić się nią na łamach specjalnego raportu i wezwać przy okazji Polaków do „obrony konstytucji”.

Instytut Bronisława Komorowskiego zorganizował prezentację raportu „Analiza i ocena działań legislacyjnych władz Rzeczypospolitej Polskiej w okresie od początku prac Sejmu VIII kadencji do końca 2017 roku”. Jednocześnie Komorowski przekonuje, że jego Instytut w ramach swojej działalności „stara się zwracać uwagę na najważniejsze procesy związane z polską demokracją”.

Czego dotyczy raport? Według Komorowskiego wskazuje „stan naruszeń konstytucji” w okresie od listopada 2015 r. do grudnia 2017 r. Wcześniejsze lata najwyraźniej byłego prezydenta nie interesowały. Komorowski zaznaczył również, że raport opisuje „narastanie nihilizmu konstytucyjnego w obozie obecnej władzy” oraz „pogardę dla standardów demokratycznych”.

To jeszcze nie wszystko. Komorowski twierdzi, że w jego raporcie są również opisane sytuacje, które są „wynikiem niechlujstwa legislacyjnego”. Według byłego prezydenta „fundamentem nieszczęścia” jest blokowanie i „przejęcie przez obecnie rządzących Trybunału Konstytucyjnego”.

- Cały ten proces, rozpoczęty od ubezwłasnowolnienia a potem opanowania Trybunału Konstytucyjnego, trwa już 2,5 roku. W związku z tym myśmy się trochę przyzwyczaili do tego, że różne dziwne zjawiska mają miejsce - to jest efekt rozłożenia w czasie. Ale właśnie suma, czy opisanie, pokazanie naraz tego całego zjawiska - dopiero ono robi wrażenie – mówił Komorowski.

Po chwili dodał, że jego raport, robi ogromne wrażenie na... nim samym.

- Na mnie ten raport robi ogromne wrażenie, ze względu na pokazanie zarówno konsekwencji w przekształcaniu ustroju państwa polskiego z naruszeniem prawa - poprzez złamanie konstytucji, i robi to na mnie ogromne wrażenie ze względu na to, że jest to proces kontynuowany świadomie – twierdzi Komorowski.

Komorowski oczekuje, że raport „przyczyni się - za pośrednictwem zaangażowania różnych środowisk - do pewnego pobudzenia wrażliwości w kwestiach konstytucji”.

- Raport jest skierowany do opinii publicznej, którą należy uwrażliwiać, iż naruszenie konstytucji niszczy podstawy naszej państwowej i społecznej organizacji - dodał Komorowski.

Cały dokument został podzielony na trzy rozdziały: „Demontaż państwa prawa”, „Ograniczanie praw i swobód obywatelskich” oraz „Gospodarka, własność i ochrona środowiska”. Informacji o jakiejkolwiek aktywności Komorowskiego na tym próżno jednak w raporcie szukać. Jego treść dotyczy wyłącznie okresu 2015-2017, po przegranych przez PO wyborach prezydenckich i parlamentarnych.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl