Sąd Najwyższy podjął decyzję o uniewinnieniu Tomasza Komendy

Tomasz Komenda, zdjęcie ilustracyjne z marca 2018 r. / fot. Ignac Głowacki/Gazeta Polska

Sąd Najwyższy uchylił wyrok wrocławskiego SO z 2004 r. i uniewinnił Tomasza Komendę, skazanego prawomocnie w 2004 r. na 25 lat więzienia za zabójstwo i zgwałcenie 15-latki. Wniosek o wznowienie postępowania ws. mężczyzny do SN złożyła prokuratura, która uważa, że nie popełnił on tej zbrodni.

Sąd Najwyższy uchylił wyrok wrocławskiego SO z 2004 r. i uniewinnił Tomasza Komendę. SN wnosi także o wznowienie postępowania na korzyść Tomasza Komendy.

Dziś po godz. 12 w SN zakończyło się - trwające około godziny - niejawne posiedzenie SN w tej sprawie. Obrońca Komendy, mec. Zbigniew Ćwiąkalski poinformował po wyjściu z sali, że zawnioskował o uniewinnienie przez SN swego klienta. Jak dodał, uniewinnienia chciała też prokuratura.

Ogłoszenie orzeczenia SN ma być jawne - odbędzie się w największej sali tego sądu.

Zgodnie z Kodeksem postępowania karnego, jeśli zapadnie ewentualna decyzja o wznowieniu postępowania, to "sąd uchyla zaskarżone orzeczenie i przekazuje sprawę właściwemu sądowi do ponownego rozpoznania". "Uchylając zaskarżone orzeczenie, sąd może wyrokiem uniewinnić oskarżonego, jeżeli nowe fakty lub dowody wskazują na to, że orzeczenie to jest oczywiście niesłuszne, albo też postępowanie umorzyć" - głosi także Kpk.

Komendę skazano prawomocnie za zabójstwo, do którego doszło 31 grudnia 1996 r. Odsiadywał on wyrok 25 lat więzienia w Zakładzie Karnym w Strzelinie. W marcu został przez sąd penitencjarny przy Sądzie Okręgowym we Wrocławiu warunkowo zwolniony z odbywania kary i wyszedł na wolność po 18 latach pozbawienia wolności. Według prokuratury - która zgromadziła nowe dowody w tej sprawie, mężczyzna nie popełnił zbrodni, za którą został skazany.

Z prośbą o ponowne zajęcie się sprawą Komendy do ministra sprawiedliwości-prokuratora generalnego zwrócili się w zeszłym roku rodzice ofiary - Małgorzaty K. Śledztwo zostało wznowione w 2017 r. W czerwcu ubiegłego roku prokuratura poinformowała, że w sprawie zbrodni zatrzymano Ireneusza M. Prokurator przedstawił mu zarzut popełnienia przestępstwa zgwałcenia ze szczególnym okrucieństwem i zabójstwa piętnastoletniej Małgorzaty K. Od tego czasu M. przebywa w areszcie.

Śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i niedopełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy publicznych prowadzących postępowanie dotyczące zabójstwa i zgwałcenia Małgorzaty K. prowadzi natomiast Prokuratura Okręgowa w Łodzi.

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Burdy na meczu pod lupą prokuratury

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Prokuratura Rejonowa Poznań-Grunwald bada niedzielne zajścia w Poznaniu podczas meczu piłkarskiego Lech Poznań - Legia Warszawa. Trwa analiza stadionowego monitoringu i namierzanie sprawców zajść.

Wczorajszy mecz został przerwany w 77. minucie. Krótko po zdobyciu przez Legię drugiego gola, z trybuny zajmowanej przez fanów poznańskiej drużyny na murawę poleciały race; sędzia przerwał zawody, piłkarze opuścili murawę. Sympatycy Lecha zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów; funkcjonariusze przegonili chuliganów z powrotem do sektora i opanowali sytuację. Wojewoda wielkopolski Zbigniew Hoffmann podjął decyzję o przerwaniu imprezy.

Prokuratura Krajowa poinformowała w komunikacie, że analizowane są nagrania monitoringu stadionowego, by ustalić sprawców niedzielnych zdarzeń. Zastępca prokuratora okręgowego w Poznaniu bierze też udział w posiedzeniu interdyscyplinarnego zespołu ds. bezpieczeństwa imprez masowych, które odbywa się w poniedziałek w Wielkopolskim Urzędzie Wojewódzkim.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Policja identyfikuje zadymiarzy z meczu w Poznaniu

W komunikacie prokuratury podkreślono, że w sprawie badanych przez prokuraturę zajść "nie zastosowano przepisów kodeksu postępowania karnego o postępowaniu przyspieszonym, albowiem sprawcy nie zostali ujęci na gorącym uczynku popełnienia przestępstwa lub zatrzymani bezpośrednio potem". Jest to konieczny warunek do zastosowania tego trybu. Podano też, że czynności prowadzone przez wielkopolskich prokuratorów nie są jedynymi działaniami wymierzonymi "w przestępców, którzy przeniknęli do środowiska związanego z pseudokibicami".

Prokuratorzy z Małopolski oraz ze Śląska przeprowadzili realizacje, w wyniku których zatrzymani zostali członkowie zorganizowanej grupy przestępczej o nazwie "Wisła Sharks", powiązanej ze środowiskiem pseudokibiców klubu TS Wisła Kraków oraz założyciel i kierujący grupą przestępczą związaną z pseudokibicami Ruchu Chorzów.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl