„Nie” dla wiązania budżetu z praworządnością

/ flickr.com/Cristian Santinon/CC BY-ND 2.0

Komitet Regionów całkowicie zgadza się z pozycją negocjacyjną Parlamentu Europejskiego w sprawie unijnego budżetu – poinformował szef Komitetu Regionów, Karl-Heinz Lambertz. Dodał, że Komitet jednomyślnie sprzeciwia się wiązaniu praworządności z finansowaniem z polityki spójności.

Komitet Regionów jest unijnym ogranym doradczym, w którym zasiadają przedstawiciele samorządów z krajów UE.

Jak podkreślił Lambertz, KR nie jest usatysfakcjonowany propozycją Komisji Europejskiej, aby budżet na lata 2021-2027 wynosił 1,14 proc. dochodu narodowego brutto (DNB ) 27 państw Unii Europejskiej.

Z naszego punktu widzenia to jest niewystarczający poziom. Nawet jeśli dla niektórych krajów to jest za dużo. Komitet Regionów całkowicie zgadza się ze stanowiskiem Parlamentu Europejskiego, czyli budżetem na poziomie 1,3 proc. (DNB). To jest dobry budżet, choć wciąż za mały – ocenił.

Zdaniem Lambertza w kontekście sprzeciwu płatników netto wobec zwiększania składek, właściwsze będzie przekierowanie dyskusji na nowe źródła dochodów w budżecie UE. Chodzi m.in. o wpływy z podatków.

Zapytany przez PAP o propozycję uzależnienia wypłaty środków unijnych od praworządności, czego chce Komisja Europejska i część państw członkowskich, Lambertz powiedział, że Komitet Regionów jest jednogłośnie przeciwko takiemu rozwiązaniu, jeśli miałoby dotyczyć polityki spójności.

W odniesieniu do polityki spójności zawsze mówiliśmy - i nie zmieniamy naszej opinii – że warunkowość jest problematyczna, ponieważ karzemy regionalne i lokalne władze, które nie są odpowiedzialne za kwestie, za które są karane. Zwłaszcza w Polsce ma to ogromne konsekwencje, jeśli popatrzeć na krajobraz polityczny. Nawet jeśli Komitet Regionów jednogłośnie jest przeciwko warunkowości, jednocześnie znacząca większość z nas opowiada się za respektowaniem rządów prawa w Polsce – powiedział.

Komitet opowiada się za udziałem polityki spójności w budżecie UE na poziomie 33,3 proc., czyli dokładnie jednej trzeciej, tymczasem zgodnie z propozycją KE miałoby być to 29,2 proc. KR sprzeciwia się przy tym tendencjom do centralizacji w przyszłym budżecie, wskazując, że rosną w siłę programy zarządzane z poziomu Komisji Europejskiej, kosztem polityki spójności czy wspólnej polityki rolnej wdrażanych z poziomu państw i regionów.

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Stadion Lecha zamknięty. To efekt wczorajszej zadymy

/ PrtSc/www.youtube.com/watch?time_continue=1&v=AvG63XFiWKw

Decyzją wojewody wielkopolskiego stadion, na którym mecze rozgrywają piłkarze Lecha, został zamknięty dla publiczności na osiem meczów. To efekt burd, do jakich doszło podczas niedzielnego pojedynku z Legią Warszawa, który z powodu zachowania kibiców został przerwany.

Kara dotyczy zarówno meczów ligowych, jak i w europejskich pucharach.

Po wysłuchaniu sprawozdań i rekomendacji zarówno z policji, jak i straży pożarnej postanowiłem podjąć decyzję o przeprowadzeniu na stadionie miejskim pierwszych pięciu meczów ligowych w rundzie jesiennej zgodnie z przyjętym terminarzem bez publiczności oraz pierwszych trzech meczów Ligi Europy bez kibiców

- powiedział wojewoda Zbigniew Hoffmann na konferencji prasowej.

Do ekscesów z udziałem kibiców poznańskiej drużyny doszło w niedzielę podczas spotkania ostatniej kolejki ekstraklasy Lech - Legia. W 77. minucie przy stanie 2:0 dla gości z trybuny zajmowanej przez najbardziej zagorzałych fanów "Kolejorza" na murawę poleciały race i świece dymne. Sędzia Daniel Stefański przerwał zawody, a piłkarze w pośpiechu opuścili murawę. Kibice Lecha zaczęli napierać na ogrodzenie i po chwili kilkudziesięciu z nich pojawiło się na boisku. Błyskawicznie do akcji wkroczyło ok. 200 policjantów, którzy przegonili chuliganów z powrotem na sektor i opanowali sytuację.

Atmosfera na stadionie była jednak nadal napięta, a wojewoda wielkopolski oraz delegat PZPN podjęli decyzję o przerwaniu spotkania. Komisja Ligi Ekstraklasy SA przyznała gościom walkower 3:0, co oznaczało, że zdobyli mistrzostwo kraju.

Przedstawiciele policji poinformowali, że w zabezpieczeniu imprezy brało udział ponad 1400 funkcjonariuszy. Jedna z nich została ranna w wyniku uderzenia elementem ogrodzenia. Policja analizuje zapis monitoringu przekazanego przez klub.

Mamy wizerunki ok. 10 osób, które nie zakryły twarzy, kolejnych 20 jest analizowanych, bowiem dopiero później założyły chusty czy kominiarki

- powiedział zastępca komendanta wielkopolskiej policji Roman Kuster.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl