Stworzą drony do transportu krwi? Są pieniądze na projekt!

/ Curriculum_Photografia

Rzeszowska firma Cervi Robotics i Pentacomp Systemy Informatyczne pracują nad projektem budowy systemu transportu krwi i jej składników bezzałogowymi statkami powietrznymi, czyli dronami. Projekt otrzymał dofinansowanie z Narodowego Centrum Badań i Rozwoju w kwocie niemal 5 mln zł.

Projekt AIRVEIN, czyli „Nowoczesny bezzałogowy statek powietrzny na potrzeby systemu pilnych dostaw medycznych”, zakłada stworzenie systemu transportu krwi i jej składników bezzałogowymi statkami powietrznymi w miastach i między miastami.

Jak zaznaczył założyciel i prezes Cervi Vadym Melnyk, obie firmy na realizację projektu mają 2 lata, z czego zostało 20 miesięcy. „Jestem jednak dobrej myśli, bo uwierzyliśmy w ten projekt, zweryfikowaliśmy rynek i pozyskaliśmy już pierwszych klientów, którzy czekają na nasz produkt” – dodał.

System, który ma powstać, będzie też dostosowany do realizacji innych dostaw medycznych: próbek krwi do badań, leków czy surowic.

Jak zaznaczył Melnyk, system będzie składał się z floty bezzałogowych statków powietrznych, infrastruktury naziemnej wyposażonej w hybrydowy system nawigacji, modułu do przechowywania i przemieszczania krwi z zachowaniem wymaganych parametrów oraz systemu informatycznego koordynującego dostawy.

„W ramach projektu planowane jest opracowanie nowego rodzaju pojazdu bezzałogowego – drona cargo, służącego do transportów realizowanych w obszarach miejskich. Dron będzie dostosowany do lotów w różnorodnych warunkach pogodowych i o każdej porze dnia i nocy”

– podkreślił.

Parametry drona, obejmujące udźwig i zasięg, trwałość jednostek napędowych, czas lotu, system nawigacji, sposób umieszczania towarów czy system bezpieczeństwa, umożliwią pierwsze na świecie wdrożenie tego typu systemu z zachowaniem wymaganego poziomu precyzji nawigacji i bezpieczeństwa. System koordynacji lotów, łączności z lądowiskiem i komunikacji z infrastrukturą naziemną, także zostanie opracowany z użyciem najnowszych technologii.

Melnyk podkreślił, że rozwiązanie docelowo zostanie wykorzystane w szpitalach i Regionalnych Centrach Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa, jako alternatywa dla tradycyjnego transportu samochodowego, co umożliwi znaczne ograniczenie czasu realizacji dostaw. „W trakcie pracy nad systemem nasi partnerzy skoncentrują się na stronie software'owej projektu, stworzą system do zarządzania klientami oraz system zarządzania dronami. My zaś jesteśmy odpowiedzialni za hardware, stworzenie drona, oprogramowania do niego, modułu cargo oraz hangaru do jego przechowywania” – stwierdził Melnyk.

Cervi Robotics już od dawna specjalizuje się w pisaniu oprogramowania dla dronów, wspólnie z Europejską Agencją Kosmiczną zaczęła też budować autonomiczne garaże dla dronów, gdzie dowolny dron mógł wylądować, a w 2 minuty wymienić akumulator i polecieć dalej.

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl