Polska nieugięta ws. przymusowej relokacji

/ FLICKR/ NOBORDER NETWORK/ CC BY 2.0

– Na razie są negocjacje i twardo stoimy na stanowisko pomocy na miejscu i sprzeciwu wobec przymusowej relokacji, na co my się nie zgodzimy – mówiła o sprawie imigrantów Beata Kempa, minister ds. pomocy humanitarnej w programie "Gość Wiadomości" TVP.

Beata Kempa podkreśliła, że "ostatni szczyt w sprawie ograniczania skutków konfliktu w Syrii na wysokim poziomie dyplomatycznym z udziałem USA i Japonii, te wszystkie kraje deklarowały poważne kwoty na redukcję konfliktu syryjskiego".

Jest absolutny trend do pomagania na miejscu, tam nie było mowy, żeby przekazywać te kwoty na uchodźców w krajach UE, tylko na ograniczanie skutków wojny w Syrii. To trend, który zaznaczyliśmy i te argumenty, które przytaczaliśmy jako polski rząd już w 2016 roku, a dostrzegliśmy jeszcze będąc w opozycji; dzisiaj praktyka pokazuje, że inne kraje przyłączają się do tej pomocy. Na stole leżą kwestię porozumień dublińskich i nie zgadzamy się na zmiany tam proponowane. Na razie są negocjacje i twardo stoimy na stanowisku pomocy na miejscu i sprzeciwu wobec przymusowej relokacji, na to my się nie zgodzimy – mówiła minister.

Minister ds. pomocy humanitarnej wskazała, że "mówimy o relokacji migrantów ekonomicznym, którzy wcale przed wojną i konfliktami zbrojnymi nie uciekają i tutaj nie możemy mylić pojęć".

Zdaje się że UE dość sprytnie te kwestie, delikatnie mówiąc, ujmuje – zauważyła.

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Obryw skalny na popularnym szlaku

/ monikasmigielska

Popularny szlak turystyczny w Tatrach między Świnicą, a Przełęczą Zawrat został w poniedziałek zamknięty z powodu obrywu skalnego. Obryw jest nadal aktywny. Władze Tatrzańskiego Parku Narodowego (TPN) apelują o niewchodzenie na ten teren.

"Na razie nie wiemy jaka jest przyczyna obrywu skalnego. Na miejsce udadzą się specjaliści, którzy ocenią sytuację. Wówczas podejmiemy decyzję co do działań w celu udrożnienia szlaku w dotychczasowym przebiegu" – powiedziała PAP Paulina Kołodziejska z TPN.

Skały runęły na szlak w okolicach Niebieskiej Turni. Zasypane zostało około 20-30 metrów szlaku. Obryw widzieli przypadkowi turyści, którzy wędrowali w tym rejonie oraz słowaccy ratownicy górscy, którzy poinformowali Tatrzańskie Ochotnicze Pogotowie Ratunkowe.

"Byliśmy śmigłowcem nad miejscem zdarzenia, ale nie było tam żadnych osób poszkodowanych, potrzebujących pomocy" – relacjonował ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski.

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl