Policja identyfikuje zadymiarzy z meczu w Poznaniu

/ PtrSc/www.youtube.com/watch?v=wClnojQdUJE

W związku z wydarzeniami, do których doszło na trybunach podczas wczorajszego meczu piłkarskiego pomiędzy Lechem Poznań i Legią Warszawa, minister Joachim Brudziński spotkał się dziś z Komendantem Głównym Policji nadinspektorem Jarosławem Szymczykiem, aby omówić działania podjęte przez funkcjonariuszy Policji.

Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji poinformowało, że obecnie głównym celem wielkopolskich policjantów jest identyfikacja osób, które rzucały na murawę stadionu środki pirotechniczne i po wyłamaniu części ogrodzenia wbiegły na murawę. Policjanci z Poznania podejmują czynności operacyjno-rozpoznawcze i analizują nagrania z monitoringu na stadionie w celu identyfikacji tych osób.

Jak podkreślił nadinspnspektor Jarosław Szymczyk, policjanci biorący udział w zabezpieczeniu wczorajszego meczu podjęli działania zgodnie z procedurami na podstawie przepisów ustawy o bezpieczeństwie imprez masowych. Funkcjonariusze nie dopuścili do eskalacji niebezpiecznych zachowań. Zgodnie z ustawą policjanci podczas meczów piłkarskich podejmują czynności na wyraźną prośbę organizatora – tak też było i w tym przypadku. Przypominamy, że to organizator meczu jest głównym podmiotem odpowiedzialnym za zapewnienie bezpieczeństwa osobom oraz ochronę porządku publicznego podczas meczu. Podczas wczorajszego meczu na pisemny wniosek organizatora spotkania policjanci weszli na płytę boiska, aby przywrócić porządek.

Jednocześnie MSWiA informuje, że na jutro  zostało zwołane posiedzenie Rady Bezpieczeństwa Imprez Sportowych w celu omówienia sytuacji, do której doszło podczas wczorajszego meczu Lecha Poznań i Legii Warszawa.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Chorwaci wyszli na ulice. Protestują przeciw rządowym planom w sprawie wieku emerytalnego

/ pixabay.com/CC0/Websi

Kilka tysięcy osób protestowało dziś w stolicy Chorwacji Zagrzebiu przeciwko rządowym planom podniesienia wieku emerytalnego z 65 do 67 lat i zmniejszenia świadczeń dla osób, które wcześniej przechodzą na emeryturę, o ok. 4 proc. rocznie.

Rząd premiera Andreja Plenkovicia zwrócił się w ubiegłym tygodniu do parlamentu o przyjęcie ustawy, podnoszącej wiek emerytalny. Jak podaje Reuters, przepisy miałyby zacząć obowiązywać w 2033 roku. Zdaniem rządu reforma pozwoli na stworzenie zrównoważonego systemu emerytalnego.

- Jest w nas wiele bólu i żalu. Czy taka propozycja jest odpowiedzialna w stosunku do naszych pracowników i emerytów?

- mówił do zgromadzonego tłumu Kresimir Sever, jeden z liderów związków zawodowych, które zorganizowały protest.

Wielu uczestników demonstracji trzymało w rękach transparenty z hasłami, oskarżającymi rząd o pogarszanie sytuacji emerytów i pracowników. Przedstawiciele niektórych grup pracowników, m.in. pielęgniarek, przemawiając do zgromadzonych, podkreślali, że nie będą w stanie pracować do 67. roku życia.

Związki zawodowe zapowiedziały, że rozpoczną kampanię na rzecz rozpisania ogólnokrajowego referendum w sprawie reformy emerytalnej, jeśli rząd nie porzuci planów jej wdrożenia. Aby referendum mogło się odbyć, trzeba zebrać podpisy ok. 10 proc. elektoratu, tj. ok. 375 tys. osób - informuje Reuters.

Według ekonomistów bez podniesienia wieku emerytalnego chorwacki system emerytalny nie będzie stabilny.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl