Skąd w nich tyle pogardy? Kolejna "gwiazdka" obraża wypoczywających nad Bałtykiem Polaków

/ FLICKR/Aleksander Mielczarek/CC BY 2.0

Dwa lata temu celebrytka Agata Młynarska zakpiła z Polaków wypoczywających nad Bałtykiem, nazywając ich w swoim wpisie na Facebooku - "państwo Kiepscy". W ślady Młynarskiej postanowiła pójść Dorota Zawadzka, czyli tzw. "Super Niania" i poinformowała cały świat o swoich problemach z plażowaniem. Zawadzkiej przeszkadzają liczne parawany na polskich plażach. co nawet można zrozumieć, ale sposób, w jaki wyraziła swoja dezaprobatę, sprawia wrażenie głębokiej pogardy dla innych wypoczywających osób. "Super Niania" nazwała ich "Januszami" i "Grażynami".

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Młynarska z pogardą o Polakach nad morzem: Państwo Kiepscy z rodzinami

Młynarskiej nie przypadł do gustu tłok i gwar nadmorskich miejscowości, a także "faceci w gastronomicznej ciąży" i ich żony, których nazwała "Kiepskimi".

Zawadzka z kolei podała swoją definicję plażowego "Janusza" i towarzyszącej mu "Grażyny".

Typowy Janusz stoi w 12-przęsłowym parawanie, przed zagrodą rozłożony wielki plażowy ręcznik i w momencie, gdy chcę obok położyć swój koc wyciąga i kładzie przed posesją jeszcze materac. W środku Grażyna na krzesełku. Słyszę „trzeba było przyjść wcześniej.

– napisała na Twitterze "Super niania"

My zastanawiamy, jakie atrybuty osobowości pani Zawadzkiej sprawiły, że postanowiła w tak kontrowersyjny sposób "pouczać" Polaków, jak się powinno wypoczywać, nazywając ich określeniami uznawanymi za – co najmniej – szydercze.

 

Źródło: niezalezna.pl, twitter.com


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Kto to się zabrał za wytykanie „wpadek” prezydenta!? Boki zrywać! WIDEO

/ Zrzut ekranu z youtube.com

Dziś szef gabinetu prezydenta Krzysztof Szczerski, pytany przez dziennikarzy, czy Andrzej Duda podpisywał deklarację polsko-amerykańską stojąc obok siedzącego prezydenta USA - co widać na opublikowanych zdjęciach - wyjaśnił, że zdjęcia pokazują pewną sekwencję zdarzeń. Nie przeszkodziło to byłemu prezydentowi – "królowi wpadek" – Bronisławowi Komorowskiemu – skomentować tej sytuacji.

Prof. Szczerski wyjaśnił, że założeniem upublicznienia tego zdjęcia, było to, że oddaje ono naturalny charakter tych rozmów w sposób niepozowany - taki, jakich setki na wszystkich możliwych portalach. Miało ono pokazywać pewną dynamikę spotkania.

To jest pewna sekwencja, te zdjęcia, to nie jest ta ceremonia oficjalnego podpisywania deklaracji (...) To jest taki moment, gdzie (...) została oddana ta druga część pobytu prezydenta Polski w Białym Domu, taka bardziej spontaniczna, bardziej nieformalna, ta bardziej naturalna, inna od takich sztampowych ilustracji – ocenił.

Do rzekomej "wpadki" odniósł się w TVN24 były prezydent, Bronisław Komorowski.

Ja naprawdę myślałem, że to też jest fotomontaż. Gdy zobaczyłem za pierwszym razem, myślałem, że to ktoś zrobił złośliwość. Trochę pomyślałem nawet: "no widzisz, sam żeś tak urządzał, czy twoi ludzie urządzali tego rodzaju hece przeciwko mnie, sam padasz ofiarą podobnej manipulacji, ale zdaje się, że to nie jest manipulacja – stwierdził.

Bronisławowi Komorowskiemu przypominamy, jak wyglądała jego rozmowa z Barackiem Obamą...

 

 

Źródło: tvn24.pl, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl