W oparach absurdu – kilka słów o aferze taśmowej

Gdy wybuchała afera taśmowa, ówczesny premier Donald Tusk miał pełnię władzy nad służbami specjalnymi, które nadzorował w jego imieniu Bartłomiej Sienkiewicz. Od początku kręgi rządu PO-PSL starały się lansować tezę, że za procederem nagrywania najważniejszych polskich urzędników w warszawskich restauracjach stoi obcy wywiad, w domyśle rosyjski.

Zresztą sam Donald Tusk w Sejmie retorycznie pytał o to, jakim alfabetem był pisany scenariusz tych zdarzeń. Przez półtora roku (!) nominowani przez PO-PSL szefowie służb robili wszystko, aby udowodnić wersję zagranicznego spisku. Nie udało się, bo była to kompletna bzdura, pompowana na potrzeby ­PR-owego wybielania rządu Tuska. W końcu lepiej obwieścić wszem wobec, że zostało się pokonanym w wyniku spisku obcego wywiadu niż kilku kelnerów i jednego biznesmena. Dziś cztery lata po wybuchu afery taśmowej sprzyjające rządowi PO-PSL media najpierw wskazują na rzekome sprawstwo kierownicze ludzi PiS, a teraz wracają do wersji rosyjskiej. Niektórzy naprawdę żyją w oparach absurdu.

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Początek demontażu komunizmu

Pierwszą pielgrzymkę do Polski w 1979 r. Jan Paweł II chciał rozpocząć od Nowej Huty – sztandarowego projektu budownictwa socjalistycznego, wzoru do naśladowania dla przyszłych pokoleń urbanistów stalinowskiego „miasta bez Boga”. Opatrzność Boża sprawiła, że 17 września 1978 r. kard. Karol Wojtyła w Sanktuarium Krzyża Świętego w Mogile koło Nowej Huty wygłosił swoją ostatnią homilię jako biskup i metropolita krakowski.

Do Nowej Huty chciał przyjechać za rok. Jednak ówczesne komunistyczne władze zgodziły się jedynie na odprawienie mszy św. właśnie w Mogile. W homilii wygłoszonej w ogrodzie klasztornym w Sanktuarium Krzyża Świętego w Krakowie-Mogile do 150 tys. mieszkańców Nowej Huty powiedział: „Kiedy w pobliżu Krakowa budowana była Nowa Huta, może nie uświadamiano sobie, że powstaje ona przy krzyżu, przy tej relikwii, którą wraz z prastarym opactwem cysterskim odziedziczyliśmy po czasach piastowskich”. Wtedy jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że to, co Lenin rozpoczął w 1917 r. w Piotrogrodzie, a Stalin kontynuował w Jałcie, Jan Paweł II zaczął demontować w Nowej Hucie.

 

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl