Pamięci ks. Mariana Kilichowskiego

/ arch. autora

We wtorek 25 września w godzinach wieczornych, po ciężkiej chorobie zmarł ks. Marian Kilichowski, wieloletni proboszcz parafii Miłosierdzia Bożego w Dzierżawach, gorliwy duszpasterz zaangażowany w Ruch Światło-Życie, pracę z młodzieżą i ruch pielgrzymkowy. Żył lat 66, z czego w kapłaństwie przeżył 40 lat. Od 1989 roku pełnił funkcję proboszcza parafii w Dzierżawach.

Księdza Mariana poznałem w 1995 roku, kiedy jako klerycy salezjańscy zostaliśmy przez niego zaproszeni do udziału w pielgrzymce z Dzierżaw na Jasną Górę, która wchodziła w skład pielgrzymki konińskiej. Powierzył nam wówczas muzyczną animację grupy i zachęcił do przygotowania pierwszych w naszym życiu pielgrzymkowych konferencji. To była dobra szkoła. Wiele się od niego jako klerycy uczyliśmy.


Od 1996 roku dołączyliśmy do grupy dzierżawskiej z młodzieżą z salezjańskiego ruchu ewangelizacyjnego „Pustynia Miast”. Wędrowaliśmy z nią przez kilka lat, zanim nie utworzyliśmy własnej pielgrzymki, która wyruszała z Byczyny Kluczborskiej. Ksiądz Marian świetnie mobilizował swoich parafian do pielgrzymowania. Zawsze tworzyli sporą grupę, chociaż miejscowość to nie liczna, do tego ludzie w większości żyli z pracy na roli. Pomimo tego, tak porządkowali swój kalendarz, aby w sierpniu wyruszyć na pątniczy szlak.


Dzierżawy stały się dla nas przystanią na kilka lat. Ksiądz Marian zawsze witał nas z otwartym sercem. Z czasem i tu powstała wspólnota Pustyni Miast, także w pobliskich Świnicach Warckich. Na terenie tej z kolei parafii znajduje się wieś Głogowiec, gdzie urodziła się św. s. Faustyna Kowalska. W jej domu zawierzyliśmy jednego roku naszą wspólnotę Miłosierdziu Bożemu, prosząc byśmy w ramach nowej ewangelizacji z radością w duchu św. Jana Bosko podejmowali nowe wyzwania. To był czas niezwykły. Zakładaliśmy Przystanek Jezus w Żarach, jeździliśmy głosić Słowo Boże po koncertach rockowych, ewangelizowaliśmy na ulicach wielu miast w Polsce,  w poprawczakach i więzieniach, odwiedzaliśmy chorych i umierających w hospicjach, ruszyliśmy na pielgrzymkowy szlak do Wilna. Z tych doświadczeń z czasem wyrosła też i ogólnopolska pielgrzymka kibiców na Jasną Górę.


Ksiądz marian był wielkim czcicielem św. Jana Bosko. Kochał młodzież i zawsze chodził uśmiechnięty. Uczestniczył we wszystkich Światowych Dniach Młodzieży. Był zaangażowany w animację Ruchu Światło- Życie w diecezji włocławskiej, przez lata pełnił funkcję diecezjalnego moderatora tej wspólnoty żywego Kościoła. Razem z Pustynią Miast organizowaliśmy wraz z nim w latach dziewięćdziesiątych ubiegłego stulecia Marsze dla Życia i Marsze dla Jezusa we Włocławku.


To był prawdziwie boży Kapłan. Świadek wiary w Zmartwychwstanie! W ubiegłych latach widywaliśmy się sporadycznie. Zawsze miło wspominał salezjańską młodzież i ucinaliśmy przyjacielską pogawędkę. Księdza Mariana uściskałem ostatni raz 10 kwietnia tego roku na uroczystościach upamiętniających ofiary katastrofy smoleńskiej w Warszawie. Proboszcz z Dzierżaw bywał na miesięcznicach niemal regularnie.


Niech Pan Bóg wynagrodzi mu wszystko dobro, jakiego dokonał swoją kapłańską posługą, życiem wiecznym. Eksporta do kościoła parafialnego w Dzierżawach odbędzie się w czwartek 27 września o godz. 18.00. Msza św. pogrzebowa pod przewodnictwem ks. bp. Stanisława Gębickiego zostanie odprawiona w piątek 28 września o godz. 11.00. Zmarły kapłan zostanie pochowany na miejscowym cmentarzu parafialnym
 

Źródło: niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Wczytuję komentarze...

Czy Trzaskowski ściągnie do stolicy imigrantów? Kandydat udziela niejasnych odpowiedzi

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Sztab kandydata Zjednoczonej Prawicy na urząd prezydenta Warszawy zapytał kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego o jego plany dotyczące "ściągania" do stolicy imigrantów. Biuro prasowe Trzaskowskiego, proszone o komentarz do sprawy, odsyła do programu kandydata Koalicji Obywatelskiej. Wskazano w nim, że "Warszawa zawsze była miastem otwartym, różnorodnym i tolerancyjnym" i – jako stolica gospodarcza i kulturalna – "przyciąga cudzoziemców, jest największym rynkiem pracy dla obcokrajowców".

Wcześniej szef kampanii wyborczej PiS Tomasz Poręba przedstawił nowy spot wyborczy tej formacji. PiS pyta w nim polityków i samorządowców PO, którzy zadeklarowali przyjmowanie uchodźców, czy nadal podtrzymują tę deklarację. Zdaniem Poręby, takie zamierzenia uderzają w bezpieczeństwo Polaków.

[polecam:http://niezalezna.pl/241027-chcemy-zeby-tak-wygladala-polska-nowy-spot-pis-gdybysmy-przyjeli-uchodzcow]

Podczas konferencji zorganizowanej w Jaki Cafe, sztabowcy Patryka Jakiego, zaprezentowali kolejny spot, w którym wykorzystano fragmenty wypowiedzi Trzaskowskiego, mówiące m.in. o nieodwracalnym charakterze decyzji o przyjęciu przez Polskę 6,5 tys. uchodźców w ramach unijnej relokacji.

Chcemy zapytać dzisiaj: ilu Rafał Trzaskowski - jeżeli zostanie wybrany na prezydenta Warszawy - ściągnie, przyjmie do Polski imigrantów? (...) Czy warszawiacy będą bezpieczni? Jak będzie realizował zapowiedź Grzegorza Schetyny – oświadczył szef sztabu Oliwer Kubicki.

Według zastępcy szefa komisji weryfikacyjnej i bliskiego współpracownika Jakiego Sebastiana Kalety, Trzaskowski - jako były wiceszef MSZ ds. europejskich - ponosi osobistą odpowiedzialność za wynegocjowane przez rząd Ewy Kopacz kwoty uchodźców, których miała przyjąć Polska w ramach relokacji.

Dzisiaj wiemy, że on i klub PO straszył bezzasadnie Polaków sankcjami, karami za nieprzyjmowanie imigrantów

– zaznaczył Kaleta.

Z kolei rzecznik sztabu Jakiego Jacek Ozdoba wskazał, że kraje zachodniej Europy, które przyjęły migrantów borykają się z "problemami napaści na różnym tle".

Obawiamy się, że jeżeli (Trzaskowski) zostanie prezydentem - mam nadzieję, że się tak nie stanie - to jeżeli nie wycofa się z tego stanowiska, które wcześniej reprezentował, no to do Warszawy, niestety, ale mogą pojechać grupy osób, które będą się podobnie zachowywały

 - powiedział Ozdoba.

Biuro prasowe Trzaskowskiego, proszone o komentarz do sprawy, odsyła do programu kandydata Koalicji Obywatelskiej. Wskazano w nim, że "Warszawa zawsze była miastem otwartym, różnorodnym i tolerancyjnym" i - jako stolica gospodarcza i kulturalna - "przyciąga cudzoziemców, jest największym rynkiem pracy dla obcokrajowców".

Wspólnie budujemy dobrobyt stolicy. Najważniejszym naszym celem jest przełamywanie stereotypów związanych z rozbudzaniem strachu wobec obcych. Nie pozwolimy na żadne akty agresji i nietolerancji wobec innych. W centrach aktywności lokalnych, w przedszkolach i szkołach wprowadzimy programy edukacyjne

– czytamy w programie Trzaskowskiego zatytułowanym "Warszawa dla wszystkich".

W dokumencie nie ma mowy o polityce migracyjnej kandydata Platformy i Nowoczesnej ani o jego planach dot. ewentualnego przyjmowania w stolicy uchodźców.

Taka niejasna odpowiedź może budzić poważne wątpliwości.

Sztab Patryka Jakiego opublikował również specjalny spot, w którym przypomina wypowiedzi lidera PO oraz Rafała Trzaskowskiego:

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl