Protest przeciwko słowom papieża o historii Polski i Litwy

/ Claude Truong-Ngoc / Wikimedia Commons - cc-by-sa-3.0

W związku ze słowami wygłoszonymi 26 września przez Papieża Franciszka w drodze powrotnej z wizyty apostolskiej na Litwie, Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia wystosował list do Ojca Świętego, z prośbą o wydanie stosownego oświadczenia i „naprawienie niewątpliwej szkody wyrządzonej wizerunkowi Polski i Polaków”. Przypomnijmy, że Papież, podkreślając cierpienia, jakie dotykały Litwinów ze wschodu i z zachodu, powiedział: „Kiedy pomyśli się o wschodzie, jest tam wasza trudna historia. Ale część tej tragicznej historii przyszła z Zachodu, od Niemców, od Polaków, ale przede wszystkim od nazizmu”.

W liście prezes Reduty zwrócił uwagę na to, że „słowa przypisujące Polakom współodpowiedzialność za tragiczną historię Litwy, stawiające ich w jednym szeregu z Niemcami i dokonanymi przez nich zbrodniami pozostają poza nurtem prawdy, próbując zrównać rolę sprawcy i ofiary”.

A oto cała treść listu:

Jego Świątobliwość Papież Franciszek

Wasza Świątobliwość!

 Podobnie jak większość moich rodaków z dużym zainteresowaniem śledziłem wizytę apostolską Waszej Świątobliwości na Litwie, kraju który za sprawą wspólnej historii jest wyjątkowo bliski Polakom.

Owa wspólna historia ma swoje korzenie w przełomowym dla Litwy wydarzeniu, jakim była chrystianizacja w 1386 roku. Miała ona ścisły związek z małżeństwem pogańskiego wówczas władcy Litwy Jagiełły z chrześcijańską władczynią Polski – św. Jadwigą. W ten sposób, dzięki Polsce, Litwa przyjęła naukę Chrystusa, co włączyło ją do kręgu cywilizacji chrześcijańskiej. To małżeństwo i koronacja księcia litewskiego na króla Polski połączyła oba narody wiążąc je osobą wspólnego władcy – unią personalną. W 1569 roku oba narody podjęły decyzję o związaniu się unią realną i utworzyły wspólne państwo – Rzeczpospolitą Obojga Narodów (złożone z Korony Polskiej i Wielkiego Księstwa Litewskiego), łącząc się zarówno politycznie jak i duchowo. Ta więź rozerwana została u schyłku XVIII wieku poprzez rozbiory dokonane przez agresywne absolutystyczne państwa sąsiedzkie – Rosję, Prusy i Austrię, które położyły kres istnieniu wspólnego państwa Polaków i Litwinów, a także innych narodów (Białorusinów, Ukraińców, Żydów, dla których było schronieniem) państwa demokracji szlacheckiej.

Po 120 latach niewoli, w 1918 roku, na skutek ówczesnych uwarunkowań politycznych, nie doszło do odrodzenia tamtego wspólnego państwa. Odrodziła się Polska, a Wielkie Księstwo Litewskie pozostało rozdarte na części – większa jego część pozostała pod władzą Rosji sowieckiej, część zachodnia została włączona do Polski a z pozostałych ziem utworzono samodzielne państwo litewskie. To był bardzo bolesny podział. Z jego powodu cierpiał bardzo bł. biskup wileński Jerzy Matulewicz, Litwin i odnowiciel polskiego zakonu marianów, gorący patriota litewski i polski zarazem.

Relacje polsko-litewskie to kilkaset lat wspólnej historii i wypływającej z niej spuścizny naukowo-kulturalnej. To także tragiczne w skutkach zmierzenie się obu narodów z najokrutniejszymi totalitaryzmami XX wieku: z niemieckim nazizmem i sowieckim komunizmem.

Mając tę świadomość z zaskoczeniem i niedowierzaniem odebrałem słowa Waszej Świątobliwości wygłoszone 26 września w drodze powrotnej z wizyty apostolskiej na Litwie. Podkreślając, że kraj ten wiele wycierpiał ze wschodu i z zachodu, zwracając się do Litwinów, Wasza Świątobliwość dodał „kiedy pomyśli się o wschodzie, jest tam wasza trudna historia. Ale część tej tragicznej historii przyszła z Zachodu, od Niemców, od Polaków, ale przede wszystkim od nazizmu”.

Te słowa ranią Polaków, których przodkowie - jako współgospodarze należących dziś do Litwy ziem Wielkiego Księstwa Litewskiego - razem z Litwinami, Białorusinami i Żydami potrafili budować dobre relacje i mimo różnic, we wzajemnym szacunku, działać na rzecz dobra wspólnego. Te słowa ranią także tych Polaków, których przodkowie krzewili oświatę i naukę, a także kultywowali chrześcijaństwo, prosząc o wstawiennictwo Matkę Boską Ostrobramską. Te słowa są także wielką niesprawiedliwością wobec tych, których przodkowie byli w bestialski sposób mordowani przez niemieckich i sowieckich okupantów.

Niestety, wspólne karty naszej historii znają i takie przypadki jak zbrodnia w Ponarach pod Wilnem, gdzie Niemcy wspomagani przez ochotnicze litewskie oddziały Ypatingasis būrys zamordowali ponad 100 tys. ludzi: ok. 80 tys. Żydów i blisko 20 tys. Polaków, w tym inteligencję polską zamieszkałą na Litwie razem ze znamienitymi profesorami Uniwersytetu im. Stefana Batorego w Wilnie. Moja Ciotka cudem uniknęła tam śmierci.

Dzisiaj pamiętając o wspólnej, niekiedy podszytej urazami przeszłości, musimy budować nowe, dobre relacje. Musimy to jednak robić w duchu prawdy i na jej fundamencie, zwłaszcza w obliczu trudnej sytuacji geopolitycznej i zagrożeń związanych z rewolucją kulturową.  

 Słowa przypisujące Polakom współodpowiedzialność za tragiczną historię Litwy, stawiające ich w jednym szeregu z Niemcami i dokonanymi przez nich zbrodniami pozostają poza nurtem prawdy, próbując zrównać rolę sprawcy i ofiary. Wpisują się one także w bardzo niebezpieczny trend pewnych wrogich Polsce środowisk, które dla osiągnięcia korzyści materialnych i politycznych szerzą dezinformację m.in. poprzez przypisywanie Polakom cudzych zbrodni.

 Licząc na zrozumienie zwracam się do Waszej Świątobliwości z pokorną prośbą o naprawienie tej niewątpliwej szkody wyrządzonej wizerunkowi Polski i Polaków poprzez wydanie stosownego oświadczenia. Szkody, która jest tym większa, że słowa Waszej Świątobliwości padły w momencie wzmożonych niesprawiedliwych ataków na Kościół Katolicki, a Naród Polski w ciągu swoich tysiącletnich dziejów pozostał wierny Stolicy Apostolskiej.

Maciej Świrski

Prezes Reduty Dobrego Imienia

Polskiej Ligi przeciw Zniesławieniom

Źródło: Seduta Dobrego Imienia

SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Bez przełomu ws. Brexitu

/ pixabay.com

Tuż po godzinie 22:00, po prawie trzech godzinach rozmów, zakończył się pierwszy dzień szczytu bez przełomu w sprawiei Brexitu. Według źródeł w Brukseli przywódcy nie zdecydowali, czy zwołają dodatkowy szczy unijny w listopadzie. Uzależnili to od postępów w rozmowach.

Porozumienie, albo jego brak, oto jest pytanie – napisał na Twitterze po zakończeniu spotkania szef Parlamentu Europejskiej Antonio Tajani.

Przywódcy są gotowi spotkać się ponownie na dodatkowym szczycie, jednak nie podjęli ostatecznej decyzji, czy do spotkania dojdzie w listopadzie. Uznależnili to od osiągnięcia wystarczającego postępu w negocjacjach, o którym ma poinformować główny negocjator Brexitu Michel Barnier.

Wcześniej po wyjściu z sali Tajani relacjonował, że ton brytyjskiej premier Theresy May podczas spotkania z 27 liderami państw i rządów UE w sprawie Brexitu był pozytywny, jednak co do meritum nie powiedziała ona nic nowego.

Szefowa brytyjskiego rządu - jak relacjonowały źródła unijne - opowiadała przez kwadrans przywódcom UE o brytyjskiej perspektywie negocjacji. Jak wskazywała, ocena sytuacji jest pozytywna ze względu na postęp, który udało się dokonać do tej pory.

Szef PE nie uczestniczy w spotkaniu unijnej 27, ale był na początku szczytu podczas wystąpienia May i jako jedyny przedstawiciel instytucji europejskich wypowiedział się po tuż po przemowie brytyjskiej premier za zamkniętymi drzwiami.

Według źródeł unijnych May miała powiedzieć, że Wielka Brytania jest gotowa rozważyć przedłużenie okresu przejściowego. To najnowszy pomysł, który pojawił się na stole kilkadziesiąt godzin przed szczytem.

Zgodnie z zawartymi jeszcze w marcu ustaleniami miał on trwać prawie dwa lata po wyjściu Wielkiej Brytanii z UE do 31 grudnia 2020 r. W okresie tym wszystkie dotychczasowe zasady, w tym dotyczące swobody przepływu osób, miały obowiązywać. 

[polecam:http://niezalezna.pl/241073-bedzie-porozumienie-ws-brexitu]

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl