Nowa murawa na mecz Polska - Portugalia

Stadion Śląski w Chorzowie / By Michozord - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=68927262

Jutrzejszy mecz piłkarskiej Ligi Narodów Polska – Portugalia zostanie rozegrany na nowej murawie, położonej dwa tygodnie wcześniej. Ta poprzednia, na której Polacy pokonali w marcu Koreę Południową 3:2, trafiła na boisko Walki Makoszowy w Zabrzu.

Biało–czerwoni wrócili na chorzowską arenę 27 marca, po 101 miesiącach przerwy. Wtedy trawa, przywieziona z plantacji pod Budapesztem, leżała 10 miesięcy, a trenerem był Adam Nawałka.

W październiku 2017 rozegrano na niej mecze eliminacji ME U-19, potem już nikt na niej nie grał, zimą była podgrzewana i przykrywana podczas większych mrozów.

Oddany 1 października do użytku po modernizacji stadion jest wielofunkcyjny. Po meczu z Koreańczykami odbyły się na nim dwa duże memoriały lekkoatletyczne (Janusza Kusocińskiego i Kamili Skolimowskiej), a we wrześniu dwie imprezy żużlowe (mecz Polska – Reszta Świata i finał indywidualnych mistrzostw Europy), a 22 września obiekt był areną pokazów możliwości wielkich ciężarówek w ramach Monster Jam.

I właśnie przed tą ostatnią imprezą „stara” murawa została zdjęta i przekazana Fundacji Górnika Zabrze na potrzeby klubowej akademii. A z Węgier przyjechała kolejna „porcja” trawy, rozłożona po opuszczeniu stadionu przez ciężarówki. Gospodarze stadionu – należącego do samorządu woj. śląskiego – zastanawiali się, czy zaplanować wymianę murawy. Przesądziły obawy o jej stan po pokazach motoryzacyjnych.

Pierwszy test boisko przejdzie podczas środowych oficjalnych treningów Portugalczyków i Polaków, a „ostry” sprawdzian w trakcie czwartkowego spotkania grupowego Ligi Narodów.

To będzie 57. mecz biało-czerwonych na tej arenie. Ostatni przed modernizacją rozegrali tam 14 października 2009, przegrywając w eliminacjach mistrzostw świata ze Słowacją 0:1. To było smutne widowisko, kończące nieudane dla Polaków kwalifikacje. Po zwolnieniu Holendra Leo Beenhakkera kadrę prowadził Stefan Majewski. Na trybunach zasiadło ok. pięciu tysięcy kibiców z powodu zimowej aury i bojkotu działań PZPN.

Dwa tygodnie później rozpoczął się ostatni etap modernizacji chorzowskiego stadionu. W lipcu 2011 doszło jednak do awarii podczas podnoszenia konstrukcji linowej dachu nad widownią. W efekcie "dzień otwarty" odbył się dopiero 1 października 2017 i przyciągnął w ciągu kilku godzin ok. sto tysięcy zwiedzających.

Jutro o 20.45 Polaków w meczu z Portugalią poprowadzi Jerzy Brzęczek, który w lipcu zastąpił na stanowisku selekcjonera kadry Adama Nawałkę. W niedzielę biało-czerwoni w tym samym miejscu podejmą Włochów, także w ramach rozgrywek Ligi Narodów.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Czy Trzaskowski ściągnie do stolicy imigrantów? Kandydat udziela niejasnych odpowiedzi

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Sztab kandydata Zjednoczonej Prawicy na urząd prezydenta Warszawy zapytał kandydata Koalicji Obywatelskiej Rafała Trzaskowskiego o jego plany dotyczące "ściągania" do stolicy imigrantów. Biuro prasowe Trzaskowskiego, proszone o komentarz do sprawy, odsyła do programu kandydata Koalicji Obywatelskiej. Wskazano w nim, że "Warszawa zawsze była miastem otwartym, różnorodnym i tolerancyjnym" i – jako stolica gospodarcza i kulturalna – "przyciąga cudzoziemców, jest największym rynkiem pracy dla obcokrajowców".

Wcześniej szef kampanii wyborczej PiS Tomasz Poręba przedstawił nowy spot wyborczy tej formacji. PiS pyta w nim polityków i samorządowców PO, którzy zadeklarowali przyjmowanie uchodźców, czy nadal podtrzymują tę deklarację. Zdaniem Poręby, takie zamierzenia uderzają w bezpieczeństwo Polaków.

[polecam:http://niezalezna.pl/241027-chcemy-zeby-tak-wygladala-polska-nowy-spot-pis-gdybysmy-przyjeli-uchodzcow]

Podczas konferencji zorganizowanej w Jaki Cafe, sztabowcy Patryka Jakiego, zaprezentowali kolejny spot, w którym wykorzystano fragmenty wypowiedzi Trzaskowskiego, mówiące m.in. o nieodwracalnym charakterze decyzji o przyjęciu przez Polskę 6,5 tys. uchodźców w ramach unijnej relokacji.

Chcemy zapytać dzisiaj: ilu Rafał Trzaskowski - jeżeli zostanie wybrany na prezydenta Warszawy - ściągnie, przyjmie do Polski imigrantów? (...) Czy warszawiacy będą bezpieczni? Jak będzie realizował zapowiedź Grzegorza Schetyny – oświadczył szef sztabu Oliwer Kubicki.

Według zastępcy szefa komisji weryfikacyjnej i bliskiego współpracownika Jakiego Sebastiana Kalety, Trzaskowski - jako były wiceszef MSZ ds. europejskich - ponosi osobistą odpowiedzialność za wynegocjowane przez rząd Ewy Kopacz kwoty uchodźców, których miała przyjąć Polska w ramach relokacji.

Dzisiaj wiemy, że on i klub PO straszył bezzasadnie Polaków sankcjami, karami za nieprzyjmowanie imigrantów

– zaznaczył Kaleta.

Z kolei rzecznik sztabu Jakiego Jacek Ozdoba wskazał, że kraje zachodniej Europy, które przyjęły migrantów borykają się z "problemami napaści na różnym tle".

Obawiamy się, że jeżeli (Trzaskowski) zostanie prezydentem - mam nadzieję, że się tak nie stanie - to jeżeli nie wycofa się z tego stanowiska, które wcześniej reprezentował, no to do Warszawy, niestety, ale mogą pojechać grupy osób, które będą się podobnie zachowywały

 - powiedział Ozdoba.

Biuro prasowe Trzaskowskiego, proszone o komentarz do sprawy, odsyła do programu kandydata Koalicji Obywatelskiej. Wskazano w nim, że "Warszawa zawsze była miastem otwartym, różnorodnym i tolerancyjnym" i - jako stolica gospodarcza i kulturalna - "przyciąga cudzoziemców, jest największym rynkiem pracy dla obcokrajowców".

Wspólnie budujemy dobrobyt stolicy. Najważniejszym naszym celem jest przełamywanie stereotypów związanych z rozbudzaniem strachu wobec obcych. Nie pozwolimy na żadne akty agresji i nietolerancji wobec innych. W centrach aktywności lokalnych, w przedszkolach i szkołach wprowadzimy programy edukacyjne

– czytamy w programie Trzaskowskiego zatytułowanym "Warszawa dla wszystkich".

W dokumencie nie ma mowy o polityce migracyjnej kandydata Platformy i Nowoczesnej ani o jego planach dot. ewentualnego przyjmowania w stolicy uchodźców.

Taka niejasna odpowiedź może budzić poważne wątpliwości.

Sztab Patryka Jakiego opublikował również specjalny spot, w którym przypomina wypowiedzi lidera PO oraz Rafała Trzaskowskiego:

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl