Totalna wojenka w totalnej opozycji. Biedroń zaatakował Nowacką, Budka stanął w jej obronie

Borys Budka i Barbara Nowacka / twitter.com/screenshot/@bbudka

Topniejące sondaże Koalicji Obywatelskiej wywołują coraz bardziej nerwową atmosferę na szeroko rozumianej lewicy. Robert Biedroń aspirujący do wejścia w "wielka politykę", po zakończeniu prezydentury w Słupsku, w niewybrednych słowach skomentował dziś ewentualną możliwość zjednoczenia partii opozycyjnych. "Tresowaliście przez kilka miesięcy Barbarę Nowacką, by dołączyła do Koalicji Obywatelskiej i dzisiaj Koalicja Obywatelskiej ma takie same notowania, albo mniejsze, niż wcześniej" - powiedział Biedroń w Radiu TOK FM.

Prezydent Słupska Robert Biedroń był pytany w Radiu TOK FM o możliwość zjednoczenia ugrupowań opozycyjnych.

Na opozycji wszyscy mówią tym samym językiem, jeśli chodzi o to, co robi Prawo i Sprawiedliwość, co do tego nie ma żadnej wątpliwości - zaznaczył Biedroń.

Jak mówił, jego zdaniem, potrzebna jest jednak "trzecia siła, która uzupełni ofertę" polityczną dla tych wyborców, którzy nie chcą głosować ani na Prawo i Sprawiedliwość, ani na Platformę Obywatelską.

Na uwagę dziennikarki, że "im więcej ugrupowań opozycyjnych startujących osobno, tym większa szansa na wygraną PiS", Biedroń odparł:

Tresowaliście przez kilka miesięcy Barbarę Nowacką, żeby dołączyła do Koalicji Obywatelskiej i jest dzisiaj w Koalicji Obywatelskiej i Koalicja Obywatelska ma takie same notowania, albo mniejsze o 6 proc. w niektórych sondażach, niż wcześniej - powiedział Biedroń.

Słowa prezydenta Słupska o Barbarze Nowackiej chwilę później zaczęły być komentowane przez polityków w mediach społecznościowych. Niektórzy politycy domagają się od Biedronia przeprosin dla Nowackiej.

Ohydny brak kultury i szacunku dla innych @RobertBiedron

– napisał na Twitterze Jarosław Wałęsa.

@RobertBiedron To jednak nie fake... Wstyd i obciach. Internet nie wybacza. Ale może @barbaranowacka po raz ostatni Ci wybaczy. Przeproś

– zaapelował z kolei Dariusz Joński z Inicjatywy Polska.

Do obrońców Barbary Nowackiej dołączył także Borys Budka, żądając od Biedronia przeprosin.

Nie tylko pycha, ale i pogarda. @RobertBiedron nie idź tą drogą. Atak na @barbaraanowacka tylko dlatego, że potrafi grać w zespole i wspólnie z nami buduje #KoalicjaObywatelska to naprawdę nie fair. Za słowa o tresurze powinieneś po prostu przeprosić

- zażądał na Twitterze poseł PO Borys Budka.

 

 

Źródło: niezalezna.pl, pap, twitter.com


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pierwsze "incydenty związane z wyborami" weryfikuje policja. Chodzi też o naruszenie ciszy wyborczej

Policja otrzymała już 37 zgłoszeń dotyczących "incydentów związanych z wyborami" / policja.pl

Od momentu obowiązywania ciszy wyborczej policjanci w całym kraju otrzymali 37 zgłoszeń o „incydentach związanych z wyborami” - w tym naruszenia ciszy wyborczej i zerwania plakatów wyborczych. Wszystkie zgłoszenia są weryfikowane.

- Zanotowaliśmy 37 incydentów związanych z wyborami. Będziemy weryfikować czy doszło do naruszenia przepisów. Wówczas będzie można mówić o ewentualnej kwalifikacji prawnej zgłoszonych zdarzeń

– powiedział komisarz Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Policjant podkreślił, że wśród odnotowanych zdarzeń są zarówno przypadki naruszenia ciszy wyborczej jak i np. zerwania plakatów wyborczych. Zebrane przez niego dane dotyczą zdarzeń zgłoszonych w sobotę do południa.


Cisza wyborcza rozpoczęła się w sobotę o północy i potrwa końca głosowania w niedzielę. Jeśli żadna z obwodowych komisji wyborczych nie przedłuży głosowania, cisza wyborcza zakończy się o godz. 21.

Głosowanie może zostać przedłużone w wyniku nadzwyczajnych wydarzeń, czyli np. powodzi, zalania lokalu wyborczego, katastrofy budowlanej, komunikacyjnej czy konieczności dodrukowania kart do głosowania. Chodzi o przeszkody, które utrudniają bądź paraliżują pracę obwodowej komisji wyborczej i wykluczają lub w poważnym stopniu ograniczają dotarcie wyborców do lokalu wyborczego.

Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania w określony sposób. Jak wskazuje Państwowa Komisja Wyborcza, nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, czy rozpowszechniać materiałów wyborczych.

Plakaty rozwieszone przed rozpoczęciem ciszy wyborczej nie muszą być zrywane. Nie wolno jednak jeździć pojazdami oklejonymi plakatami wyborczymi, oklejony pojazd może natomiast stać. Agitować nie wolno także w internecie.

Za złamanie zakazu agitacji wyborczej grozi grzywna.

PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio policji lub do prokuratury.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl