Kandydat z wyrokiem? Dla Schetyny to nie problem! Jeszcze prosi o wspieranie Zdanowskiej

Hanna Zdanowska i Grzegorz Schetyna; zdjęcie z 2017 r. / fot. Jan Sroda/Gazeta Polska

Grzegorz Schetyna staje murem za ubiegającą się o reelekcję Hanną Zdanowską, na której ciąży prawomocny wyrok za poświadczenie nieprawdy. - Mówimy do Jarosława Kaczyńskiego, Mateusza Morawieckiego i Jacka Sasina "ręce precz od Łodzi", to łodzianie wybiorą prezydenta miasta i radę - oświadczył dziś w Łodzi Schetyna. Zaapelował też do partii, które "wiedzą, jak ważna jest demokracja", o wsparcie prezydent Łodzi Hanny Zdanowskiej.

Szef PO na konferencji w Łodzi - w której uczestniczyły też m.in. szefowa Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer i Barbara Nowacka z Inicjatywy Polska - podkreślił, że Koalicja Obywatelska wspiera Hannę Zdanowską, wspiera "polską demokrację, praworządność, szacunek dla konstytucji i zwykłej przyzwoitości".

Schetyna zaapelował też o wsparcie prezydent Zdanowskiej.

- Chcemy dziś zaapelować do wszystkich partii politycznych, które wiedzą, jak ważna jest demokracja i jak się w niej odnajdywać, żeby wsparły Hannę Zdanowska, żeby stanęły dziś przy prezydent Łodzi, bo nie można pozwalać na łamanie prawa

 - zaznaczył.

- Nie można pozwalać na to, żeby w kampanii wyborczej na kilka dni przed wyborami urzędnicy PiS-u mówili, kto może, a kto nie może być wybrany, kto będzie, a kto nie będzie prezydentem miasta. Dzisiaj mówimy wprost do Kaczyńskiego, Morawieckiego i Sasina: ręce precz od Łodzi. To łodzianie wybiorą swojego prezydenta i radę miasta. Trzeba bronić demokracji

 - oświadczył Schetyna.

Pod koniec września w sądzie II instancji prezydent Łodzi Zdanowska została uznana winną poświadczenia nieprawdy w dokumentach w celu uzyskania kredytu przez jej partnera, za co skazano ją na 20 tys. zł grzywny. Orzeczenie jest prawomocne.

CZYTAJ WIĘCEJ: Prezydent Łodzi prawomocnie skazana. Zdanowska winna poświadczenia nieprawdy!

W poniedziałek szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Jacek Sasin powiedział podczas, że nawet, jeśli skazana prawomocnym wyrokiem na karę grzywny Zdanowska wygra wybory, nie będzie mogła pełnić funkcji prezydenta miasta. Jak mówił, wykazują na to analizy prawne. Dodał też, że jeśli obecna prezydent Łodzi zostanie wybrana na kolejną kadencję, wojewoda łódzki będzie musiał zwrócić się do premiera o ustanowienie zarządu komisarycznego w Łodzi.

CZYTAJ: Apel do PKW w sprawie Zdanowskiej. „Już dziś pełniąc funkcję prezydenta miasta łamie ona prawo”

W sprawie tej wypowiedzi zawiadomienie do prokuratury złożył w środę Komitet Wyborczy Wyborców Hanny Zdanowskiej. 

CZYTAJ: Komitet Zdanowskiej zawiadamia prokuraturę

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Pierwsze "incydenty związane z wyborami" weryfikuje policja. Chodzi też o naruszenie ciszy wyborczej

Policja otrzymała już 37 zgłoszeń dotyczących "incydentów związanych z wyborami" / policja.pl

Od momentu obowiązywania ciszy wyborczej policjanci w całym kraju otrzymali 37 zgłoszeń o „incydentach związanych z wyborami” - w tym naruszenia ciszy wyborczej i zerwania plakatów wyborczych. Wszystkie zgłoszenia są weryfikowane.

- Zanotowaliśmy 37 incydentów związanych z wyborami. Będziemy weryfikować czy doszło do naruszenia przepisów. Wówczas będzie można mówić o ewentualnej kwalifikacji prawnej zgłoszonych zdarzeń

– powiedział komisarz Dawid Marciniak z Komendy Głównej Policji.

Policjant podkreślił, że wśród odnotowanych zdarzeń są zarówno przypadki naruszenia ciszy wyborczej jak i np. zerwania plakatów wyborczych. Zebrane przez niego dane dotyczą zdarzeń zgłoszonych w sobotę do południa.


Cisza wyborcza rozpoczęła się w sobotę o północy i potrwa końca głosowania w niedzielę. Jeśli żadna z obwodowych komisji wyborczych nie przedłuży głosowania, cisza wyborcza zakończy się o godz. 21.

Głosowanie może zostać przedłużone w wyniku nadzwyczajnych wydarzeń, czyli np. powodzi, zalania lokalu wyborczego, katastrofy budowlanej, komunikacyjnej czy konieczności dodrukowania kart do głosowania. Chodzi o przeszkody, które utrudniają bądź paraliżują pracę obwodowej komisji wyborczej i wykluczają lub w poważnym stopniu ograniczają dotarcie wyborców do lokalu wyborczego.

Ciszę wyborczą narusza każdy element czynnej agitacji wyborczej, czyli publicznego nakłaniania lub zachęcania do głosowania w określony sposób. Jak wskazuje Państwowa Komisja Wyborcza, nie wolno zwoływać zgromadzeń, organizować pochodów i manifestacji, wygłaszać przemówień, czy rozpowszechniać materiałów wyborczych.

Plakaty rozwieszone przed rozpoczęciem ciszy wyborczej nie muszą być zrywane. Nie wolno jednak jeździć pojazdami oklejonymi plakatami wyborczymi, oklejony pojazd może natomiast stać. Agitować nie wolno także w internecie.

Za złamanie zakazu agitacji wyborczej grozi grzywna.

PKW zaznacza jednocześnie, że o tym, czy coś stanowi złamanie zakazu agitacji wyborczej, mogą decydować tylko organy ścigania i sądy, a wyborca, który uzna, że naruszono ciszę wyborczą, powinien to zgłosić bezpośrednio policji lub do prokuratury.

Źródło: PAP, niezalezna.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl