"Konstytucja Biznesu naprawdę działa"

Jadwiga Emilewicz, minister przedsiębiorczości i technologii / Twitter.com/@MPiT_GOV_PL

Konstytucja Biznesu już działa - podkreśliła dziś w Łodzi minister przedsiębiorczości i technologii Jadwiga Emilewicz. Wskazała, że na zapisane w niej klauzule i prawa w rozstrzyganiu sporów coraz częściej powołują się sądy.

Szefowa MPiT uczestniczyła w spotkaniu z szerokim gronem łódzkich przedsiębiorców, zorganizowanym w ramach cyklu "Prawo do Przedsiębiorczości. Małe firmy wielkie zmiany". To seria konferencji prowadzonych w całej Polsce, w trakcie których przedstawiciele małych i średnich firm dowiadują się o zmianach i ułatwieniach w prowadzeniu działalności gospodarczej w Polsce w zakresie prawa przedsiębiorców, prawa podatkowego i prawa zamówień publicznych, a także o ofercie wsparcia sektora MŚP.

Głównym tematem konferencji była składająca się z pakietu pięciu ustaw Konstytucja Biznesu, będąca – jak wskazała minister Emilewicz - szeregiem ułatwień w rozpoczęciu prowadzenia działalności gospodarczej i funkcjonowania firm.

- Na tych spotkaniach często pojawiają się pytania, na ile wprowadzone klauzule i zasady, dzięki którym nazywamy ten pakiet pięciu ustaw Konstytucją, wpływają faktycznie na rzeczywistość prawną. Dobre wiadomości są takie, że w swoich postępowaniach Wojewódzkie Sądy Administracyjne rozstrzygające korzystnie spory coraz częściej powołują się właśnie na klauzule pewności prawa, czy korzystną interpretację dla podatnika, które zostały zapisane w Konstytucji

 – oświadczyła szefowa resortu przedsiębiorczości i technologii.

Jak zaznaczyła, "to naprawdę działa".

- Sądy przeczytały Konstytucję dla biznesu i naprawdę zaczynają się do niej stosować

 – zapewniła.

Emilewicz ogłosiła, że wkrótce procedowana będzie kolejna ustawa dot. zatorów płatniczych, co – jak mówiła – jest w Polsce jedną z najistotniejszych barier w prowadzeniu działalności gospodarczej. Wskazała, że obecnie termin płatności 190 dni nie jest rzadkością, lecz standardem

- Jesteśmy w Europie liderem jeżeli chodzi nadmierne wydłużanie płatności. Wiele dużych podmiotów uczyniło sobie z tego sposób na życie. Dlatego przygotowaliśmy projekt ustawy, o który prosili sami przedsiębiorcy. Zgodnie z nim skracamy termin płatności do 30 dni dla administracji publicznej i 60 dni przy transakcjach asymetrycznych – duży podmiot do małego podmiotu

 – wyjaśniła minister.

Tych, którzy przekroczą te limity czeka kara administracyjna – 5 proc. od wartości faktury. Z kolei podmioty, które nie otrzymają zapłaty za fakturę, będą płacić podatek dopiero w chwili otrzymania należności. Wprowadzona ma zostać również szybsza ścieżka uzyskania nakazu zapłaty w postepowaniach sądowych.

Wśród innych planowanych wkrótce zmian Emilewicz wymieniła nowe prawo zamówień publicznych. W jej opinii ma ono doprowadzić do zerwania z "klubem dla wybranych" w kwestii tego typu zamówień.

- Chcemy poprawić konkurencyjność. By w przetargach – poprzez uproszczenie procedur – uczestniczyło więcej podmiotów, w tym małe i średnie przedsiębiorstwa. To może być kolejne koło napędowe dla rozwoju przedsiębiorczości w Polsce

 – podkreśliła minister.

Violetta Rutkowska, ekspert Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii zaznaczyła, że Konstytucja Biznesu, która w kwietniu br. zastąpiła ustawę o swobodzie działalności gospodarczej, skierowana jest głównie do małych i średnich przedsiębiorców.

- Statystycznie 99,8 proc. wszystkich firm w Polsce stanowią właśnie małe i średnie firmy, z czego aż 96 proc. to mikrofirmy. MŚP są bardzo ważne dla rządu, bo stanowią bardzo duży wkład w PKB i zatrudniają szerokie grono pracowników. Dlatego też te zmiany są skierowane właśnie do nich

 – przyznała.

Dodała, że zmiany zostały wprowadzone z myślą o przedsiębiorcach i po szerokich konsultacjach.

- Konstytucja Biznesu stawia w centralnym punkcie przedsiębiorcę, jako klienta. To oznacza, że urzędy mają być dla państwa doradcą, partnerem, mają pomagać i wspierać na każdym etapie rozwoju firmy. Ma być szybciej, łatwiej i ma być mniej biurokracji. Chodzi o to, żeby przedsiębiorcy nie spędzali w urzędach za dużo czasu, lecz zajęli się biznesem i rozwojem firmy

 – mówiła Rutkowska.

Na Konstytucję Biznesu składa się pakiet pięciu ustaw – m.in. prawo przedsiębiorców, wprowadzającą instytucję Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, ustawę o zasadach uczestnictwa przedsiębiorców zagranicznych oraz o Centralnej Ewidencji Gospodarczej.

Wśród ponad 100 "pro-przedsiębiorczych" zmian, wymieniono m.in. uproszczenia w systemie podatkowym i budowlanym, w tym możliwość otrzymania jednorazowej amortyzacji maszyn i urządzeń do 100 tys. zł, oraz: likwidację kontroli losowych, rozstrzyganie wątpliwości na korzyść przedsiębiorców, sukcesję firm, mały ZUS dla małych firm, elektronizację akt pracowniczych.

Konferencji towarzyszyła strefa informacyjna, w ramach której przedstawiciele firm mogli skorzystać z porad ekspertów z: Ministerstwa Przedsiębiorczości i Technologii, Ministerstwa Finansów, Krajowej Administracji Skarbowej, Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Punktu Informacyjnego Funduszy Europejskich, Enterprise Europe Network, Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, Banku Gospodarstwa Krajowego oraz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Organizatorem wydarzenia jest Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii oraz Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP). W całej Polsce odbyło się do tej pory ponad 70 takich konferencji, w których uczestniczyło 4,5 tysiąca przedsiębiorców

Źródło: PAP, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

ORP Orzeł na manewrach

/ mat. 3. FOKr. / http://3fo.wp.mil.pl/pl/1_887.html

Jest największym polskim okrętem podwodnym. ORP Orzeł odbywa szkolenie na morzu, sprawdzając m.in. przygotowanie załogi do samodzielnego operowania poza macierzystym portem w położeniu podwodnym - podaje 3. Flotylla Okrętów.

„Do zanurzenia” – od takiej komendy dowódcy okrętu rozpoczął proces zanurzania okrętu podwodnego. Załoga uszczelniła okręt, czyli zamknęła wszystkie otwory zaburtowe, a dowódca określił trym i głębokość, na jaką ma zejść okręt podwodny. Trym to inaczej kąt nachylenia dziobu w stosunku do powierzchni wody. Im jest większy trym i prędkość, tym szybciej okręt osiąga zadaną głębokość. Sternik wychylił stery głębokości zgodnie z komendami dowódcy okrętu. Po zejściu pod wodę rozpoczyna się już działalność operacyjna, czyli ćwiczenia w wykrywaniu jednostek, ich śledzeniu oraz prowadzeniu pozorowanych ataków torpedowych. Takie właśnie szkolenie przeprowadził w ostatnich dniach największy polski okręt podwodny ORP Orzeł - czytamy na portalu 3. FOkr.

W skład polskiej Marynarki Wojennej wchodzi łącznie trzy okręty podwodne: jeden typu Kilo - ORP Orzeł oraz dwa typu Kobben: ORP Sęp oraz ORP Bielik. 

 

Źródło: 3. FOkr.

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl