Te dane nie kłamią! Polskim dzieciom żyje się o wiele lepiej

zdjęcie ilustracyjne / pixabay.com/langll

W 2017 r. zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym było w Polsce 17,9 proc. dzieci. W porównaniu z danymi z zeszłego roku to spadek o 6 punktów procentowych - wynika z najnowszych danych Eurostatu. Tegoroczny wynik Polski jest lepszy niż Niemiec, Francji, Belgii czy Szwecji.

W ostatnich latach ubóstwo wśród dzieci najszybciej spadało na Łotwie i w Polsce. W tym roku w czołówce niepełnego jeszcze zestawienia (nie ma danych wszystkich krajów), które można wygenerować na podstawie danych dostępnych na stronie europejskiego urzędu statystycznego, jest poza Polską również Rumunia. W tym drugim kraju ubóstwo wprawdzie spadło o ponad 7 punktów procentowych, ale i tak wynosi 41,7 proc.

Najniższy poziom zagrożenia ubóstwem w ubiegłym roku wystąpił w Czechach, gdzie było na nie narażone 14,2 proc. dzieci. W Danii było to 14,5 proc., w Finlandii i Słowenii - 15,1 proc.

Polski wynik 17,9 proc. jest lepszy niż odnotowała Francja - 22,3 proc., Belgia 22 proc. czy Szwecja 19,4 proc. Bardzo podobny do polskiego, ale nieco wyższy rezultat, 18 proc. zagrożonych ubóstwem dzieci odnotowali Niemcy.

Z danych Eurostatu wynika, że dzieci są w większym stopniu zagrożone ubóstwem niż reszta społeczeństwa UE. W Polsce sytuacja poprawia się jednak stopniowo, ale najmocniej w ostatnim roku. Na przykład w 2008 r. problem biedy i wykluczenia dotykał ok. 33 proc. dzieci, w 2012 r. - 29,3 proc., w 2015 r. było to 26,6 proc., a w 2016 r. - 24,2 proc.

Osoby zagrożone ubóstwem lub wykluczeniem społecznym spełniają przynajmniej jeden z trzech warunków: żyją na granicy ubóstwa (czyli mają do dyspozycji mniej niż 60 proc. średniego dochodu w danym kraju), mają ciężką sytuację materialną (nie mogą np. opłacić rachunków lub ogrzać mieszkania) albo żyją w gospodarstwach domowych o tzw. bardzo niskiej intensywności pracy.

Źródło: niezalezna.pl, PAP


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Tragiczny wypadek w Dęblinie

zdjęcia z miejsca wypadku w Dęblinie / lubelska.policja.gov.pl

Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku do którego doszło dzisiaj w Dęblinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca z niewyjaśnionych przyczyn na łuku jezdni stracił panowanie nad samochodem i dachował. Mężczyzna zginął na miejscu. 

Do wypadku na ul. Michalinowskiej w Dęblinie. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 23-latek kierujący samochodem marki Peugeot z niewyjaśnionych przyczyn na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Niestety w wyniku zdarzenia 23-latek z Dęblina poniósł śmierć na miejscu.
Policjanci pod nadzorem prokuraura na miejscu wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

- Apelujemy do kierowców o zachowanie rozwagi i ostrożności na drodze oraz o stosowanie się do przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy także, że brak zrozumienia i wzajemnego szacunku to kolejny niekorzystny czynnik wpływający na bezpieczeństwo uczestników ruchu.  Bez względu na to, jakim środkiem transportu się poruszamy, wszyscy chcemy tego samego - bezpiecznie dojechać do celu – zwraca się z apelem do kierowców lubelska policja.

Źródło: niezalezna.pl, lubelska.policja.gov.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl