Żona Budki stanęła przed sądem za rozpowszechnianie kłamstw. Przegrała!

Borys Budka / Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Jak podaje portal 24gliwice.pl Sąd Okręgowy w Gliwicach zakazał kandydatce na radną z Koalicji Obywatelskiej, Katarzynie Kuczyńskiej–Budce (żonie posła PO Borysa Budki) rozpowszechniania nieprawdziwych informacji. To efekt pozwu, który wniósł w trybie wyborczym Bartłomiej Kowalski, który kandyduje do Sejmiku Województwa Śląskiego z ramienia Prawa i Sprawiedliwości.

Jakiś czas temu o żonie posła Platformy Obywatelskiej zrobiło się głośno. Wszystko za sprawą nagłych i niespodziewanych zmian, jakie polityk wprowadził na gliwickich listach Koalicji Obywatelskiej. 

Borys Budka wraz z posłanką Martą Golbik zmienili kandydatów na listach, dopisując żonę posła Platformy - podawaliśmy na łamach Niezalezna.pl.

CZYTAJ WIĘCEJ: Budka skreślił niewygodnych kandydatów z list. Jak tłumaczą się w PO? Wersje są dwie!

Kilka dni temu Katarzyna Kuczyńska-Budka udzieliła wywiadu portalowi natemat.pl, w którym powiedziała, że Bartłomiej Kowalski miał wspólnie z byłymi radnymi PO planować stworzyć osobny klub radnych.

Kowalski pozwał żonę posła Platformy w trybie wyborczym, a sąd przyznał mu rację. 

- Sąd Okręgowy w Gliwicach postanowił zakazać Katarzynie Kuczyńskiej – Budce rozpowszechniania nieprawdziwych informacji o wnioskodawcy, który miał jakoby uczestniczyć w planowanym wspólnie z byłymi radnymi Platformy Obywatelskiej stworzeniu osobnego klubu radnych i torpedowania istniejącej koalicji z prezydentem Gliwic Zygmuntem Frankiewiczem w imię nienawiści do niego oraz, że mózgiem operacji był Bartłomiej Kowalski - poinformował portal 24gliwice.pl.

O zakończeniu sprawy poinformował na Twitterze Bartłomiej Kowalski, który zamieścił zdjęcie treści orzeczenia.

Wyrok nie jest prawomocny.

Źródło: 24gliwice.pl, niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Tragiczny wypadek w Dęblinie

zdjęcia z miejsca wypadku w Dęblinie / lubelska.policja.gov.pl

Policjanci wyjaśniają okoliczności śmiertelnego wypadku do którego doszło dzisiaj w Dęblinie. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierowca z niewyjaśnionych przyczyn na łuku jezdni stracił panowanie nad samochodem i dachował. Mężczyzna zginął na miejscu. 

Do wypadku na ul. Michalinowskiej w Dęblinie. Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że 23-latek kierujący samochodem marki Peugeot z niewyjaśnionych przyczyn na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem i dachował. Niestety w wyniku zdarzenia 23-latek z Dęblina poniósł śmierć na miejscu.
Policjanci pod nadzorem prokuraura na miejscu wyjaśniają wszystkie okoliczności tego zdarzenia.

- Apelujemy do kierowców o zachowanie rozwagi i ostrożności na drodze oraz o stosowanie się do przepisów ruchu drogowego. Pamiętajmy także, że brak zrozumienia i wzajemnego szacunku to kolejny niekorzystny czynnik wpływający na bezpieczeństwo uczestników ruchu.  Bez względu na to, jakim środkiem transportu się poruszamy, wszyscy chcemy tego samego - bezpiecznie dojechać do celu – zwraca się z apelem do kierowców lubelska policja.

Źródło: niezalezna.pl, lubelska.policja.gov.pl

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl