#GermanDeathCamps – niemieckie obozy śmierci. Wielka akcja w internecie

Twitter.com/zuzanna_dab

W sieci coraz większą popularnością cieszy się akcja #GermanDeathCamps. Internauci w odpowiedzi na działania telewizji ZDF - mające zapewne na celu niewyeksponowanie przeprosin dla byłego więźnia Auschwitz - publikują grafiki przedstawiające prawdę o niemieckich obozach koncentracyjnych.

Niemiecka telewizja ZDF przegrała proces i miała przeprosić byłego więźnia Auschwitz Karola Tenderę za użycie haniebnego sformułowania „polskie obozy zagłady”. Przeprosiny miały przez miesiąc być umieszczone na stronie głównej niemieckiego nadawcy.
Przeprosiny pojawiły się na dole w zakładce „Doku/Wissen”.
 
CZYTAJ WIĘCEJ: Arogancja telewizji ZDF. Przeprosiny za „polskie obozy śmierci” są, ale głęboko ukryte

Bardzo, oj bardzo nie w smak były niemieckiej publicznej te przeprosiny” – czytamy na zelaznalogika.net.
 
Internauci postanowili rozprawić się z niemieckimi mediami na swój sposób. Publikują na facebookowych stronach czołowych niemieckich mediów jedną ze specjalnych grafik, tagując wpis: #GermanDeathCamps #GermanNotNazi #GermanNotPolish.



Przedstawiono również instrukcję, w jaki sposób publikować grafiki.

 „Wklejamy grafikę, tagujemy jednym z tagów #GermanDeathCamps #GermanNotNazi #GermanNotPolish lub wszystkimi na raz i jeśli ktoś chce to dodajemy od siebie parę zdań po angielsku lub niemiecku. BEZ OBELG!


– zaznacza "Żelazna Logika", która za namową użytkownika "Bartoszsas1" rozpoczęła akcję.
 
Podano nawet przykładowe zwroty, których można używać:

„I am outraged with your historical ignorance, so here is something that should help you know better the history of Europe”, „We would like to help you spot the difference between victims and murderers” albo „Hello, in case you forgot what happened during WW2…
 
Podkreślono, że „akcja ma być głośna i skuteczna, a nie obraźliwa!

Linki do facebookowych profili niemieckich mediów:

ZDF – https://www.facebook.com/ZDF/?fref=ts
ZDF Twitter:
https://twitter.com/zdf
https://twitter.com/ZDFheute
https://twitter.com/heuteshow
https://twitter.com/heuteplus
https://twitter.com/ZDFsport
https://twitter.com/heutejournal
 
ARD – https://www.facebook.com/ARD/?fref=ts
Suddeutsche Zeitung – https://www.facebook.com/ihre.sz/?fref=ts
FAZ – https://www.facebook.com/faz/?fref=ts
Frankfurter Rundschau – https://www.facebook.com/FrankfurterRundschau/?fref=ts
Die Welt – https://www.facebook.com/welt/?fref=ts
Zeit – https://www.facebook.com/zeitonline/?fref=ts
Tageszeitung – https://www.facebook.com/taz.kommune/?fref=ts
Bild – https://www.facebook.com/bild/?fref=ts


Wpisy pojawiają się również na Twitterze.







Źródło: zelaznalogika.net,twitter.com,niezalezna.pl


SONDA
Wczytuję sondę...

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Rewolucja Jarosława Kaczyńskiego. O tym, dlaczego warto chwytać byka za rogi

/ Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Media zwalczające Jarosława Kaczyńskiego popełniły duży błąd. Przekonały część Polaków, że jest on wszechwładny, a reszta polityków obozu władzy to marionetki. Nie przewidziały, że ludzie wyciągną z tego wnioski przeciwne o 180 stopni do ich intencji: zrozumieją, że to wszechwładnemu Kaczyńskiemu zawdzięczają 500 plus czy brak imigrantów w Polsce. Tak oto niczym w technikach judo furiackie ataki opozycji przyczyniły się do poprawy notowań prezesa PiS - pisze Piotr Lisiewicz w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska".

Twierdzę, że stało się tak nie tylko w tym przypadku. Nienawiść do Jarosława Kaczyńskiego to jedyny powszechnie znany punkt programu opozycji. Były czasy, gdy jej rozbudzanie pozwalało establishmentowi wygrywać. Dziś jest dokładnie odwrotnie. „Totalna opozycja” postanowiła zostać zbiorowym Januszem Palikotem sprzed kilku lat, pamiętając, jak bardzo wkurzał on braci Kaczyńskich. Dlatego jej poparcie… zaczęło zbliżać się do tego, jakie miewał wówczas Palikot.

W ostatnich tygodniach pojawiły się pogłoski o tym, że Jarosław Kaczyński może zostać premierem.

Wielu uważa taką ewentualną zmianę za ryzykowną, bo premier Beata Szydło cieszy się dużą popularnością, sondażowe wyniki PiS są na rekordowym poziomie i powtarzana jest piłkarska mądrość o niewymienianiu zwycięskiego składu. Kaczyński cieszy się już wprawdzie zbliżonym do Szydło zaufaniem w sondażach, ale ma znacznie większy elektorat negatywny.

Z drugiej strony mówi się też o możliwości objęcia przez Beatę Szydło stanowiska międzynarodowego, a wówczas scenariusz ten byłby bardzo prawdopodobny. Można by powiedzieć, że byłoby to ukoronowanie kampanii opozycji: to jej aktywność przyczyniłaby się bo objęcia teki premiera przez najbardziej znienawidzonego przez nią polityka. Jednocześnie niezwykle kompetentnego w rozbijaniu układów, których jest ona reprezentantem.

Wystarczyło posłuchać wypowiedzi uczestników manifestacji KOD, by przekonać się, że były to seanse nienawiści wobec Jarosława Kaczyńskiego. Gdy manifestantom zadawano pytania bardziej szczegółowe, na przykład w jaki sposób PiS łamie demokrację czy odbiera im wolność, o odpowiedź było trudniej.

Skoro tylko „antykaczyzm” porywał ich uczestników, to naturalną koleją rzeczy powstało następne ugrupowanie, jeszcze bardziej „antykaczystowskie”. Na manifestacjach KOD były hasła porównujące PiS do nazistów, a Kaczyńskiego do Kim Dzong Una. Absurdalnie, takie manifestacje można sobie od biedy wyobrazić w innych krajach. Czy da się ostrzej? Obywatele RP dowiedli, że tak – można pluć na Kaczyńskiego, gdy czci on pamięć osób mu najbliższych, na Wawelu albo w czasie miesięcznicy. Ale jesteśmy fajni, jeszcze ostrzejsi, nikogo się nie boimy – cieszyli się protestujący.

Uliczne nakręcanie nienawiści do Kaczyńskiego po tamtej stronie nakręcało liderów politycznych w Sejmie. Schetyna musiał wykazać, że jest jego większym wrogiem niż Petru, i odwrotnie. Kto będzie mniej radykalny, straci na rzecz rywala.

W efekcie licytowano się, kto mocniej poskarży się w UE. Kto wezwie do ostrzejszej awantury na ulicy. Kto będzie bardziej nieprzemakalny na argument, że blokowanie mównicy to łamanie prawa. Efektem tego było też określenie się przez najsilniejszą partię opozycyjną mianem „totalnej opozycji”. Być może przydatne w rywalizacji na radykalizm z Nowoczesną, ale kontrskuteczne w walce z PiS.

Atakujący nie potrafili zrozumieć, że degradują samych siebie, odrywają się od reszty społeczeństwa. Że dla większości Polaków urządzanie seansów nienawiści wobec kogoś, kto modli się na grobie najbliższych, jest niedopuszczalne. Dla jednych dlatego, że są ludźmi wrażliwymi. Dla innych dlatego, że mają negatywne zdanie o politykach w ogóle, ale o takich, którzy przeginają, gdy chodzi o agresję, mają zdanie jeszcze gorsze.

 

Całość artykułu Piotra Lisiewicza w najnowszym numerze tygodnika "Gazeta Polska"

 

 

Źródło: Gazeta Polska

Udostępnij

Tagi
Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl